Minister Sprawiedliwości wszczął procedurę odwołania ze stanowisk prezesów i wiceprezesów szeregu sądów rejonowych objętych obszarem właściwości Sądu Okręgowego w Krakowie. Na liście nazwisk wskazanych przez ministra jest prezes Sądu Rejonowego w Suchej Beskidzkiej – Izabela Fluder. Podobnie jak 11 innych wskazanych na razie została zawieszona w pełnieniu czynności.
Na liście sędziów, których chce odwołać minister sprawiedliwości są prezesi i wiceprezesi sądów kilku krakowskich sądów, a także Sądów Rejonowych w Suchej Beskidzkiej, Wadowicach, Miechowie, Chrzanowie, Myślenicach i Olkuszu.
Jak podało Biuro Komunikacji i Promocji Ministerstwa Sprawiedliwości szef resortu zwraca uwagę na fakt, że w okresie sprawowania funkcji Ministra Sprawiedliwości przez Zbigniewa Ziobrę, w 2017 r., doszło do zmiany przepisów Ustawy o ustroju sądów powszechnych, która z jednej strony umożliwiła arbitralne odwoływanie przez Ministra Sprawiedliwości w ciągu 6 miesięcy prezesów i wiceprezesów sądów, a z drugiej wyeliminowała wpływ organów samorządu sędziowskiego na wybór ich następców (co pozostaje w sprzeczności z konstytucyjnym standardem niezależności sądownictwa). Wskazuje, że doprowadziło to do sytuacji, w której na stanowiska prezesów i wiceprezesów sądów Minister Sprawiedliwości zaczął wyznaczać osoby nieposiadające wystarczającego doświadczenia orzeczniczego i menedżerskiego. W wydanym komunikacie stwierdzono wręcz, że kandydaci na prezesów i wiceprezesów sądów byli wybierani według klucza pozamerytorycznego, który został zastąpiony kluczem lojalności wobec czynnika politycznego.
„Uzyskanie powołania na funkcję prezesa sądu w budzącym zasadnicze wątpliwości konstytucyjne trybie ma szczególne znaczenie przy stwierdzeniu powiązania tak powołanej osoby z przedstawicielami władzy wykonawczej bądź przedstawicielami określonych grup politycznych. Istnienie tego rodzaju zależności godzi w niezależność władzy sądowniczej i nie daje gwarancji prawidłowego wykonywania zadań przez prezesów sądów, zgodnie z dobrem i interesem wymiaru sprawiedliwości” – napisało Biuro Komunikacji i Promocji Ministerstwa Sprawiedliwości. Dodało, że zdarzało się, że powołani w tym trybie prezesi sądów, realizując politykę byłego Ministra Sprawiedliwości stosowali wobec stosujących prawo europejskie sędziów administracyjne środki represji polegające m.in. na nieuzasadnionym przenoszeniu pomiędzy wydziałami, czy 30-dniowym zawieszeniu w pełnieniu obowiązków.
W ocenia ministra sądy okręgu krakowskiego to „wręcz modelowy przykład układu, w którym w okresie ostatnich 5 lat o awansach na stanowiska kierownicze decydowały nie względy merytoryczne, czy doświadczenie menedżerskie kandydatów, ale układ personalnych powiązań, a także wzajemna wymiana przysług, gdzie punktem zwrotnym w karierze wielu sędziów było udzielenie poparcia kandydatom do utworzonej w sędziowskiej części w sposób niezgodny z Konstytucją i standardami międzynarodowymi Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej ustawą z 8 grudnia 2017 r.”
W związku z wszczęciem procedury odwołania z zajmowanych stanowisk funkcyjnych, sędziowie wymienieni w komunikacie zostali zawieszeni w pełnieniu czynności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze