Reklama


Ruch na drogach Małopolski rośnie. Rekordy na A4 i coraz większe natężenie na „zakopiance”

Nowe dane z Generalnego Pomiaru Ruchu 2025 potwierdzają wyraźny trend – na drogach przybywa samochodów. W Małopolsce natężenie ruchu rośnie szybciej niż średnia krajowa, a niektóre odcinki biją rekordy, przekraczając 90 tysięcy pojazdów na dobę.

Małopolska na tle kraju

Generalny Pomiar Ruchu, realizowany cyklicznie co pięć lat, pokazuje, że w całej Polsce średni dobowy ruch na drogach krajowych wzrósł o 10 proc. – z 13,6 tys. pojazdów w 2021 roku do 14,9 tys. w 2025 roku. W Małopolsce wzrost jest jeszcze wyraźniejszy i wynosi 12 proc.

Średnio po drogach krajowych regionu porusza się dziś około 21 tysięcy pojazdów na dobę, czyli o ponad 40 proc. więcej niż wynosi średnia krajowa - informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Krakowie. To efekt zarówno dużej liczby mieszkańców, jak i specyfiki regionu – rozproszonego osadnictwa oraz silnego ruchu turystycznego.

Reklama

Rekordowe natężenie na autostradzie A4

Największy ruch w województwie odnotowano na autostradzie A4 w rejonie Krakowa. Na odcinku między węzłami Bielany i Tyniec liczba pojazdów sięga niemal 93,7 tys. na dobę – to najwyższy wynik w historii pomiarów w regionie.

Nieco mniej samochodów porusza się między węzłami Tyniec i Skawina oraz Kraków Południe – Łagiewniki, ale również tam wartości przekraczają 88 tys. pojazdów dziennie. Wzrost ruchu odnotowano także na zachodnich i wschodnich odcinkach A4 poza Krakowem, gdzie natężenie zwiększyło się o około 20 proc.

Reklama

Nowe drogi przyciągają kierowców

Widoczny jest wyraźny trend: największe wzrosty ruchu notują autostrady i drogi ekspresowe. Nowo oddane odcinki szybko przejmują ruch ze starszych tras.

Dobrym przykładem jest północna obwodnica Krakowa, gdzie ruch wzrósł ponad dwukrotnie – z 23,7 tys. do blisko 50 tys. pojazdów dziennie. Jednocześnie na części wschodniej obwodnicy zanotowano spadek, co pokazuje, jak nowe inwestycje zmieniają układ komunikacyjny.

„Zakopianka” coraz bardziej obciążona

Duże zmiany widoczne są także na trasie S7 i DK47, czyli popularnej „zakopiance”. Po otwarciu nowych odcinków i tunelu pod Luboniem Małym ruch między Lubniem a Rabką-Zdrojem wzrósł aż o 60 proc. – do 27 tys. pojazdów dziennie.

Reklama

Nowa droga między Rdzawką a Nowym Targiem również szybko zyskała na znaczeniu – korzysta z niej średnio 22,7 tys. kierowców na dobę. Mimo to na odcinku między Krakowem a Myślenicami sytuacja pozostaje bez zmian – to wciąż jedna z najbardziej zatłoczonych dróg w Polsce, z ruchem na poziomie około 47,5 tys. pojazdów dziennie.

Stabilizacja na drogach krajowych niższej klasy

Na pozostałych drogach krajowych zmiany są znacznie mniej dynamiczne. W większości przypadków odnotowano niewielkie wzrosty, choć zdarzają się wyjątki – jak droga krajowa nr 44 między Ryczowem a Skawiną, gdzie ruch wzrósł o 30 proc.

Reklama

Podobne tendencje, choć na mniejszą skalę, widoczne są również na innych trasach regionu, co potwierdza ogólny trend zwiększającej się mobilności mieszkańców.

Rosnące natężenie ruchu w Małopolsce to nie tylko efekt rozwoju infrastruktury, ale także wyzwanie dla planistów i samorządów. Dane z pomiaru pokazują jasno – bez dalszych inwestycji i rozbudowy sieci drogowej utrzymanie płynności ruchu w regionie będzie coraz trudniejsze.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: źródło: GDDKiA Kraków Aktualizacja: 17/04/2026 07:15
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama