Problemy ze zdrowiem spowodowały, że dawno w zawodach nie oglądaliśmy Romka Ficka. Biegacz ultra ze Skawicy wystartował na 136-kilometrowej (przewyższenia 6000 metrów) na trasie Spiskiego Wędrowiec w ramach festiwalu Pieniny Ultra-Trail (136 kilometrów +6000m). I wygrał go w wielkim stylu!
W czwartek o godzinie 15 rozpoczął się najdłuższy bieg w ramach festiwalu biegowego Pieniny Ultra-Trail. Wystartował w nim Romek Ficek, dla którego był to powrót do rywalizacji po kilkumiesięcznej rekonwalescencji.
Od mojego ostatniego startu w zawodach ultra minęło 9 miesięcy. Przez ten czas nieco przeorganizowałem swój organizm: schudłem 4 kg, wyleczyłem się z Helicobacter pylori, podniosłem poziom ferrytyny i pracuję według nowego planu treningowego. Jestem ciekawy, jaki będzie tego efekt – zastanawiał się kilka godzin przed czwartkową rywalizacją biegacz ze Skawicy.
Reklama
Roman Ficek samotnie minął linię mety po 15 godzinach, 27 minutach i 45 sekundach. Od dziś mieszkaniec Skawicy jest nowym rekordzistą tej trasy – poprzedni rekord został poprawiony o kilkadziesiąt minut.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze