Na koniec 2024 roku łączna kwota niespłaconych zobowiązań Polaków osiągnęła rekordowe 84,7 miliarda złotych – wynika z danych BIG InfoMonitor i BIK. To wzrost o ponad 1,2 miliarda w porównaniu do roku wcześniejszego. Choć liczba samych dłużników zmniejszyła się o około 129 tysięcy osób, to średni dług przypadający na osobę wzrósł – obecnie to 33,4 tysiąca złotych.
Dane są niepokojące, bo pokazują, że problemy finansowe dotykają coraz większe grupy społeczne – i że nie chodzi już tylko o pojedyncze, spektakularne przypadki. Dla przykładu, najwyższy indywidualny dług w Polsce należy do 68-latka z woj. lubelskiego – to ponad 92 miliony złotych.
Dane o zadłużeniu w rozbiciu na powiaty nie są publicznie dostępne w pełnym zakresie, ale z raportów ogólnopolskich wynika, że województwo małopolskie, w tym powiat suski, należy do regionów o średnim poziomie zadłużenia. Według dostępnych analiz BIG InfoMonitor, mieszkańcy mniejszych miejscowości i gmin wiejskich generalnie rzadziej trafiają do rejestrów dłużników niż osoby z dużych miast – ale jeśli już się tam znajdą, to często z powodu długów konsumenckich: niespłaconych rat, pożyczek gotówkowych czy zaległości za media.
Warto dodać, że gminy z powiatu suskiego – takie jak Maków Podhalański, Stryszawa czy Jordanów – nie figurują w rankingach miejsc o najwyższym wskaźniku zaległości kredytowych. To może wskazywać na większą ostrożność finansową mieszkańców, ale nie wyklucza, że i tutaj pojawiają się problemy z płynnością, zwłaszcza w czasach rosnących kosztów życia.
Niepokojącym trendem w skali kraju jest rosnące zadłużenie wśród osób w wieku 18–24 lat. W tej grupie średni dług to obecnie około 10 tysięcy złotych. To właśnie młodzi Polacy – często dopiero zaczynający dorosłe życie – mają trudności z terminowym regulowaniem zobowiązań, co może skutkować wpisem do rejestru dłużników już na wczesnym etapie kariery zawodowej. W regionie, gdzie dostęp do rynku pracy bywa ograniczony, to sygnał, który warto traktować poważnie.
Eksperci apelują o wprowadzenie lepszej edukacji finansowej – nie tylko w szkołach, ale też na poziomie lokalnym. W Małopolsce już działa kilka inicjatyw w tym zakresie, jednak nie są one jeszcze powszechnie dostępne. Powiaty takie jak suski – gdzie funkcjonują silne wspólnoty i lokalna solidarność – mają szansę działać prewencyjnie, organizując warsztaty, spotkania i akcje informacyjne. Tym bardziej, że – jak pokazują dane – szybka reakcja pomaga uniknąć poważnych konsekwencji finansowych.
Zadłużenie to nie tylko statystyki i wielomilionowe przypadki z Warszawy czy Poznania. To temat, który stopniowo przenika do mniejszych gmin i miasteczek – również w naszym powiecie. Dlatego warto przyglądać się tej sprawie uważnie. I rozmawiać o niej otwarcie, zanim problemy finansowe znikną z oczu, a pojawią się... w sądzie lub komorniczym zawiadomieniu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze