Chodzi do szkoły, gotuje, gra w piłkę nożną, a przede wszystkim rapuje. Maciej Paleczny to młody talent z Grzechyni. Jego pierwszy kawałek: „Sport, muzyka, pasja” w zaledwie kilka dni zdobył prawie dwa tysiące wyświetleń na YouTube. Tylko nam „Borys” zdradza skąd wzięła się jego pasja i czego jeszcze można się po nim spodziewać!
Joanna Kosman: Od jak dawna interesujesz się muzyką, kiedy zdecydowałeś że chcesz się rozwijać w tym kierunku?
Maciej „Borys” Paleczny: Muzyką interesuje się od małego, od czasów podstawówki, nawet wcześniej. Im byłem starszy, tym bardziej się w nią wciągałem. Szczególną uwagę zwróciłem na rap. Dwa lata temu zacząłem aktywnie działać w tym kierunku.
Dlaczego wybrałeś taki styl muzyczny, co chcesz poprzez niego przekazać?
Już będąc dzieciakiem miałem marzenie, żeby stworzyć własną piosenkę – tak od „A do Z”, jakąkolwiek. Najłatwiej było mi rapować i jakoś to poszło. Teraz sam chciałbym motywować ludzi, będzie to słychać w wielu kawałkach.
Skąd wziął się pomysł na ksywkę?
Kiedyś na imprezie ktoś rzucił, że ja jestem taki typowy „Borys” i się przyjęło.
Jak udało ci się nagrać pierwszy kawałek i teledysk?
Utwór nagrałem we wrześniu 2017 w studiu "Sound Palette Studio" w Makowie Podhalańskim, które założył mój kolega. Dzięki niemu miałem wsparcie już na samym początku, bardzo mi pomógł. Z teledyskiem było tak, że rzuciłem luźno temat, a w działanie zaangażowało się dużo osób i po prostu zrobiliśmy, co trzeba (hehe). Bez pomocy i wsparcia pewnie by się nie powiodło.
Utwór „Sport, muzyka, pasja” ma charakter motywujący do działania, planujesz więcej takich utworów, czy skupisz się na innych tematach?
Oczywiście mam w planach więcej, póki co na tym właśnie planuję się skupić. Inne tematy też wchodzą w grę, niczego nie wykluczam.
Co cię inspiruje?
Moją inspiracją są dobrzy ludzie, którzy tak jak ja zaczynali od zera. Doszli na szczyt, pokonując przeszkody i przeciwności losu.
Wiążesz swoją przyszłość z muzyką?
Póki co, to przede wszystkim hobby, ale chciałbym zrobić w tym kierunku „coś więcej”. Oprócz muzyki gram amatorsko w piłkę nożna, ale przede wszystkim chodzę do szkoły, w której przygotowuję się do zawodu kucharza. W tym także chciałbym się rozwijać.
Wielu osobom raperzy kojarzą się z osobami, z którymi lepiej nie zadzierać, myślisz, że ten pogląd się zmienia?
Tak, z czasem się zmienia, ale według mnie rap nie ma nic wspólnego z chuligaństwem. To, co kto robi, to jego własna sprawa. Tutaj każdy nawija o tym, o czym chce, o czym myśli i co robi, a słuchacze odbierają to indywidualnie.
Co myślisz o polskim rapie?
Na scenie międzynarodowej możemy się pochwalić kilkoma dobrymi raperami. Poziom z roku na rok wzrasta i jest bardzo mocny.
Kiedy można spodziewać się kolejnych kawałków/płyty?
Zachęcam do śledzenia mnie na kanałach społecznościowych: Facebooku i YouTube. Kawałek może się pojawić w każdej chwili, całkiem możliwe że w ten weekend będzie coś nowego. W kwestii płyty, jest plan i pomysł, możliwe że z czasem będę działał.
Chciałbym podziękować wszystkim za tak dobre przyjęcie teledysku. Nie spodziewałem się takiego odzewu. Jedziemy dalej!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze