Reklama


Puchar Polski: Michał Mak zdobywa gola na wagę awansu, Marcin Kozina i jego GKS Tychy również grają dalej

28/09/2021 21:26

Pierwsze spotkania w ramach 1/32 finału Pucharu Polski odbyły się 22. września, a ostatnie zaplanowane są na środę 29. września. W tej fazie rozgrywek grają drużyny, w których barwach występuje kilku zawodników z naszego powiatu.

Górnik Łęczna wygrał na wyjeździe z Górnikiem Polkowice 2:1. Gola na wagę trzech punktów dla grającego w ekstraklasie Górnika zdobył z rzutu  karnego już w doliczonym czasie gry Michał Mak. Wychowanek Babiej Góry rozpoczął mecz na ławce rezerwowych.

Powody do radości ma także Marcin Kozina, który wystąpił w wyjściowym składzie GKS Tychy w wyjazdowym spotkaniu z KSZO Ostrowiec. Pochodzący z Juszczyna, wychowanek makowskiego Halniaka Kozina spędził na placu gry 45 minut. I-ligowiec z Tychów wygrał 2:1 i awansował do kolejnej fazy turnieju.

Reklama

Spotkania Górnik Polkowice-Górnik Łęczna oraz KSZO Ostrowiec-GKS Tychy odbyły się w dniu dzisiejszym.

Wcześniej z rozgrywkami pożegnała się Stal Mielec, która uległa Wiśle Kraków 3:1. Mateusz Mak nie wystąpił w tym meczu.

W składzie Motoru Lublin na mecz z Podbeskidziem Bielsko-Biała zabrakło kolejnego wychowanka suskiej Babiej Góry, Sebastiana Raka. Ten będzie jednak miał możliwość zagrać w kolejnej rundzie turnieju, bo Motor wygrał 1:0 i pozostał w rozgrywkach.

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ktoś - niezalogowany 2021-09-28 21:55:25

    na wagę 3 pkt. - gratuluję redaktorowi znajomości zasad w pucharach:)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama