Porażką 0:5 zakończyło się spotkanie Tempa Białki z Orłem Ryczów.
Przy okazji poprzedniego spotkania Tempa Białki z Babią Górą Sucha Beskidzka napisaliśmy w tytule newsa: "Tempo nie chce, ale gra dalej". Grać musiało dzisiaj z Orłem Ryczów. Po tym meczu jedynym pozytywem jest to, że białczanie nie muszą poświęcać kolejnej środy na mecz w ramach pucharowych rozgrywek...
Pierwsza połowa nie zapowiadała porażki Tempa, a na pewno nie tak wysokiej. Worek z golami rozwiązał się na dobre po przerwie, kiedy to Orzeł aż czterokrotnie wpisał się na listę strzelców. Ostatecznie drużyna z Ryczowa wygrała 5:0 i awansowała do finału, w którym zmierzy się ze Skawą Wadowice.
- [person:86148]Mieliśmy różne myśli przed tym meczem łącznie z oddaniem go walkowerem. Z tego powodu zazdrościłem trochę Babiej Górze, która na mecz z nami nie wystawiła najmocniejszej jedenastki i oszczędzała zawodników na mecze ligowe. Zagraliśmy jednak z Orłem, a wielu zawodników wystąpiło z konieczności mimo chorób czy przemęczenia grą co trzy dni. Z różnych względów i powodów, skończyło się, jak się skończyło. Najbliższy tydzień będzie dla nas bardzo ważny - gramy na wyjeździe z Clepardią, następnie w środę w Białce zaległy mecz z Beskidem Andrychów, a w kolejną sobotę, również u siebie, z rezerwami Garbarni. To są nasze priorytetowe spotkania, w których musimy być w pełni sił i walczyć o wygraną. Liga była i jest naszym priorytetem - powiedział wiceprezes Tempa Białki, Mariusz Sałaciak.
1/2 FINAŁU PUCHARU POLSKI PODOKRĘGU WADOWICE:
Tempo Białka - Orzeł Ryczów 0:5 (0:1)
Skład Tempo: Nowak (46' Konopka) - Marek, J. Pasionek, Woźny (60' Maj), Gruca, Piekarczyk, Rupa, Palarczyk, Puzik, Janeczek, Basiura.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze