Dziś po raz drugi w historii ulicami Zembrzyc przeszedł Orszak Trzech Króli, a dokładniej wzorem roku ubiegłego trzy orszaki. Ich uczestnicy spotkali się w miejscowym kościele parafialnym, co miało w pewien sposób symboliczny wymiar.
Podobnie jak przed rokiem w przygotowanie wydarzenia zaangażowali się mieszkańcy Zembrzyc i Marcówki oraz działające w tych miejscowościach instytucje i stowarzyszenia (Gminne Centrum Kultury i Czytelnictwa, ochotnicze staże pożarne, szkoły, Koło Gospodyń „Mioduszyna”). Orszak czerwony ruszył spod kaplicy Upadku Jezusa, niebieski od mostu na Paleczce, a zielony, w którym szli mieszkańcy Marcówki spod Top Marketu. Przed rokiem orszaki spotkały się na placu przy Centrum Rekreacji i Wypoczynku „Paleczka”, ale obecnie jego nawierzchnia jest remontowana i dlatego orszaki udały się do zembrzyckiego kościoła. Tym samym w pewien sposób nawiązano do faktu, że przed wiekami mędrcy wrócili do swoich ojczyzn inną drogą niż przybyli do Betlejem.
Zwieńczeniem orszaku były jasełka, wzbogacone muzycznie. Wartym podkreślenia jest fakt, że w przedstawieniu rolę Jezusa odegrało prawdziwe dziecko, które gdy zasnęło na rękach zostało położone w żłóbku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze