Długi weekend "wszedł" za mocno w życie jednego z mieszkańców Kalwarii Zebrzydowskiej, który postanowił zdobyć szczyty w dosłownym tego słowa znaczeniu. Niestety, po wspięciu się na transformator, nie potrafił już samodzielnie zejść na dół.
Strażacy z Kalwarii Zebrzydowskiej rzadko uczestniczą w akcjach ratunkowych, które nie są związane z wypadkami czy pożarami. Zdarza się jednak, że ich pomoc jest nieoceniona przy otwieraniu drzwi do domów czy ściąganiu kotów z drzew. Tym razem, musieli interweniować w sprawie nietypowej - nie chodziło o kota, ale o człowieka.
Jak informują ratownicy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Kalwarii Zebrzydowskiej, w sobotnią noc (1 czerwca) otrzymali zgłoszenie o osobie przebywającej na transformatorze przy ulicy Rólki.
Transformator, na którym utknął mieszkaniec, to nie byle jaka konstrukcja - ma około 10 metrów wysokości. Mężczyzna, którego odwaga wzrosła wraz z ilością spożytego alkoholu, postanowił zmierzyć się z tym wyzwaniem.
Strażacy, używając drabiny, bezpiecznie ewakuowali nietrzeźwego mężczyznę na ziemię. Akcja zakończyła się szczęśliwie, a mieszkaniec Kalwarii Zebrzydowskiej z pewnością na długo zapamięta ten długi weekend.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze