Po intensywnym śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową w Suchej Beskidzkiej, okazało się, że nie ma żadnych dowodów na poparcie oskarżeń radnego Piotra Grycha wobec pani Danuty Kawy dyrektor Biblioteki i Ośrodka Animacji Kultury Gminy Budzów. Postępowanie, które zostało zainicjowane w wyniku podejrzeń o nieprawidłowości w zarządzaniu placówką. Postępowanie prowadzone przez Prokuraturę w Suchej Beskidzkiej zakończyło się umorzeniem postępowania, prawidłowość prowadzenia działalności instytucji.
Danuta Kawa, mając na uwadze dobro swojego imienia oraz reputacji BiOAK, podjęła zdecydowane kroki w celu obrony swojej honorowej pozycji w społeczeństwie. Na ostatniej sesji rady gminy, z determinacją wyjaśniła zaistniałą sytuację, demonstrując swoje zaangażowanie w przejrzystość działalności i podkreślając swoje profesjonalne podejście do sprawowania funkcji dyrektora.
Działania Pani Danuty Kawy, jako osoby publicznej i kandydatki partii Prawo i Sprawiedliwość w ostatnich wyborach, wykazują jej niezłomność i oddanie dla lokalnej wspólnoty. Niezależnie od politycznego tła, którym oddycha sprawa, niezaprzeczalnym jest, że Pani Danuta Kawa utrzymuje swój autorytet i cieszy się zaufaniem w społeczności.
Wójt Gminy Budzów Jan Najdek skierował ostre słowa pod adresem radnego Piotra Grycha, porównujące jego działania do "strzelania z kapiszonu". Słowa te, mogą być postrzegane jako odzwierciedlenie opinii wielu mieszkańców gminy, którzy nie tylko wsparli Danutę Kawę, ale również wypowiedzieli się na korzyść transparentności i uczciwości w lokalnej administracji.
Poprosiliśmy Panią Danutę Kawę o komentarz
Przede wszystkim cieszę się, że sprawiedliwość i prawda finalnie triumfują. Mam ogromną satysfakcję, że sprawiedliwości stało się zadość. Od początku byłam przekonana, że tak się stanie. To było bolesne doświadczenie. Takie publiczne wypowiedzi uderzają nie tylko w dobre imię, ale mogą złamać człowiekowi życie, bo o ile łatwo jest rzucić na kogoś cień podejrzeń, to uwolnienie pomawianej osoby od podejrzeń jest już dużo trudniejsze. Niestety, jak widać, żeby oskarżyć, nie trzeba mieć dowodów. Wystarczy zła wola, a ta co jakiś czas ujawnia się w ludziach, którzy niekoniecznie dobrze życzą drugiemu człowiekowi. Nie życzę nikomu, aby ktokolwiek musiał przejść przez to co ja przeszłam. Przeżywania takiego koszmaru -osobistego, rodzinnego, społecznego. Wiem, że we współczesnym świecie to nierealne, ale życzę wszystkim, również radnemu Grychowi, aby na swojej drodze życia spotykali tylko dobrych ludzi i aby nigdy nie doświadczyli tego co ja. Życzę odpowiedzialnych słów i decyzji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze