Nieznane są na razie przyczyny popołudniowego pożaru w zakładzie stolarskim w Kojszówce.
Z pierwszych informacji wynika, że zapalił się silos na trociny o powierzchni 15 metrów kwadratowych i wysokości 4 metrów. Do działań zadysponowani zostali strażacy z jednostek ochotniczych Białce, Juszczynie, Kojszówce, Makowie Podhalańskim i Wieprzcu, a także z jednostki JRG w Suchej Beskidzkiej.
Sytuacja była poważna, ale zagrożenie szybko zostało zażegnane.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze