W środku nocy śpiących mieszkańców Suchej Beskidzkiej obudził dźwięk syren strażackich. Na terenie zakładu drzewnego przy ul. Przemysłowej doszło do pożaru.
Alarm został podniesiony po tym, gdy dostrzeżono, że z jednego taśmociągu wydobywa się dym. Natychmiast wyłączono zasilanie oraz wezwano strażaków. Z uwagi na charakter zakładu sytuacja mogła być dynamiczna. Stąd do działań skierowano siedem zastępów z JRG Sucha Beskidzka, OSP Sucha Beskidzka – Miasto, OSP Sucha Beskidzka – Błądzonka, OSP Zembrzyce i OSP Stryszawa.
Okazało się, że doszło do zatarcia się łożyska w dolnej części taśmociągu. W efekcie zaczęły tlić się trociny. Szybka interwencja strażaków zapobiegła rozprzestrzenieniu się pożaru.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze