Przed południem Czerwony Kur pojawił się nad granicą Stryszawy i Zawoi. Pożar wybuchł w budynku mieszkalnym na osiedlu Bartoszki.
Zgłoszenie o pożarze budynku mieszkalnego zawsze jest poważnie traktowane przez służby ratunkowe. Tym bardziej, gdy ma on miejsce w trudno dostępnym terenie. A osiedle Bartoszki jest jednym z najwyżej położonych w Stryszawie.
Do działań skierowano strażaków z OSP Zawoja Przysłop, OSP Zawoja Centrum, OSP Zawoja Dolna, OSP Stryszawa, a także JRG Sucha Beskidzka. Na szczęście sytuacja została szybko opanowana. Wstępnie ustalono, że do pożaru doprowadziło zwarcie w instalacji elektrycznej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Bartoszki należą do Stryszawy, a nie do Zawoi.
No z artykułu jasno wynika, że w Stryszawie.
Bartoszki należą do Stryszawy, a nie do Zawoi.
No z artykułu jasno wynika, że w Stryszawie.
Bo zmienili.