Do kolejnego w ostatnich dniach pożaru doszło w Grzechyni. Tym razem zagrożony był budynek gospodarczy, ale na szczęście sytuację szybko udało się opanować.
Dokładne okoliczności pożaru będą ustalane. Wstępnie wiadomo, że w trakcie dokładania opału do pieca doszło do gwałtownego „wystrzelenia” płomieni na zewnątrz. W efekcie poparzony został mężczyzna, który dokładał opał. Został zabrany przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala.
Od płomieni zajęło się również pomieszczenie w budynku gospodarczym. Wezwani na ratunek strażacy szybko ugasili ogień i zniszczeniu uległo około 30 m2 powierzchni. Sytuacja była jednak poważna. Gdyby ogień się rozprzestrzenił, to zagrożone byłyby zabudowania gospodarcze.
W działaniach brało łącznie udział 26 strażaków z jednostek JRG Sucha Beskidzka (2 zastępy) oraz OSP Białka (2 zastępy), OSP Maków i OSP Grzechynia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze