Zmieniająca się często w ostatnich godzinach pogoda nie wpływa korzystnie na kierowców. W Makowie Podhalańskim na drodze krajowej 28 doszło do kolizji z udziałem dwóch pojazdów.
Zdarzenie miało miejsce krótko przed godziną 16.00. Jak ustalili policjanci, to kierowca lancii, wyjeżdżając ze stacji paliw, nie zachował ostrożności i nie udzielił pierwszeństwa przejazdu. W ten sposób doprowadził do zderzenia się prowadzonego przez siebie pojazdu z prawidłowo poruszającym się w kierunku Suchej Beskidzkiej oplem.
Na szczęście w wyniku stłuczki nikt nie ucierpiał. Winowajca został jednak ukarany manatem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze