Niewiele zamków o charakterze obronnym zachowało się do czasów współczesnych. Burzliwe dzieje państwa polskiego, liczne najazdy oraz lata okupacji sprawiły, że część z nich na dobre zniknęła z krajobrazu. Podobny los spotkał zamek lanckoroński. Twierdza ta osadzona na szczycie Góry Lanckorońskiej górowała nad okolicą. Można było ją dostrzec z Babicy, Makowskiej Góry czy nawet odległych szczytów Beskidu Żywieckiego. Od początku istnienia strzegła ziem starostwa lanckorońskiego oraz zachodniej granicy Królestwa Polskiego.
Zamek powstał na zlecenie króla Kazimierza Wielkiego, który pod szczytem góry ulokował Lanckoronę. Twierdza miała strzec nie tylko nowego miasta, ale także granicy z Księstwem Oświęcimskim, które było lennikiem czeskiego władcy Jana Luksemburskiego. Ciekawostką jest iż granica biegła m.in. rzeką Skawą i tak tereny dzisiejszego Makowa, czy Budzowa znajdowały się w Królestwie Polskim, a Sucha i Zembrzyce już po stronie księstwa.
Dokładne lata budowy nie są znane. Natomiast pierwsza wzmianka pochodzi z 1366 roku. Pierwotnie zamek miał prostokątny kształt i posiadał dwie czworoboczne wieże narożne. Dziedziniec wewnętrzny był zamknięty od północnego – zachodu przez część mieszkalną. Do twierdzy prowadził most zwodzony. Z czasem zamek został rozbudowany o bastiony armatnie. Ostatnia przebudowa miała miejsce w czasie konfederacji barskiej. Wówczas dokonano naprawy, a sam zamek wzmocniono poprzez budowę umocnień zewnętrznych, w tym fort o narysie kleszczowym.
Zamek był siedzibą starostów lanckorońskich. Często dochodziło do zmian właścicieli. Przykładowo w 1574 roku został zbrojnie odebrany wdowie po Zygmuncie Wolskim przez wojewodę sieradzkiego – Albrechta Łaskiego. Władający wówczas król Stefan Batory wysłał oddziały królewskie do odbicia zamku, który został obsadzony przez najemników (Niemcy, Wołosi). Po kilku dniach oblężenia i ostrzału murów, dowódca obrony Zachariasz Górecki oddał twierdzę. Niespełna 20 lat później, w 1590 roku zamek ponownie przeszedł w niepowołane ręce. Właścicielem został Michał Zebrzydowski. W 1606 roku zawiązał niechlubny rokosz przeciwko Zygmuntowi III Wazie. Zakończył się on rok później klęską w bitwie pod Guzowem. Twórca rokoszu nie tylko przeżył, ale dzięki ukorzeniu się przed królem uniknął ścięcia głowy. W kolejnych latach zajął się rozbudową założonego przez siebie klasztoru w Kalwarii, czym został nieco lepiej zapamiętany przez historię. W rękach Zebrzydowskich zamek pozostał do poł. XVIII wieku. Kolejnymi właścicielami byli Czartoryscy i Wielkopolscy.
Potop szwedzki zgubnie przetoczył się przez ziemię beskidzką. Jednak sam zamek uniknął zniszczenia, zapewne dzięki poddaniu się bez walki. Niestety nadchodzący upadek I Rzeczpospolitej oznaczał także i kres lanckorońskiej twierdzy. W 1768 roku doszło do jednego z ostatnich zrywów polskiej szlachty przeciwko Moskalom. Zawiązano tzw. konfederację barską. Zamek w Lanckoronie stał się jednym z miejsc oporu w południowej w Małopolsce. W listopadzie 1769 roku przywódca konfederatów Kazimierz Pułaski, stoczył zwycięską potyczkę z wojskami rosyjskimi. Następnie 20 lutego 1771 roku doszło do oblężenia zamku przez wrogie wojska, zwanego obroną Lanckorony. Rosjanie posiadali ogromną przewagę liczebną oraz prowadzili ostrzał z armat. Jednak atak został odparty, a przeciwnicy ponieśli olbrzymie straty. Niestety brak posiłków dla konfederatów sprowokował kolejną potyczkę, tym razem pod miastem. Miała ona miejsce w maju 1771 roku i zakończyła się klęską polskiej szlachty, lecz sam zamek nie został zdobyty. Bitwy konfederacji barskiej rozgrywały się także na terenie Podbabiogórza (m.in. bitwa pod Makowem w lipcu 1769 roku), o czym szerzej w osobnym artykule. Niedługo po upadku konfederacji doszło do pierwszego rozbioru Rzeczpospolitej. Lanckorona i okolice zostały zajęte przez Austriaków. W ten sposób zakończyło się panowanie starostów lanckorońskich (ostatnim był hrabia Józef Wielkopolski).
Władze Galicji najpierw zaadaptowały zamek pod więzienie kryminalne, a po jego przeniesieniu do Wadowic lanckorońska twierdza została wysadzona w powietrze. W 1884 roku rozpoczęto kolejny etap rozbiórki, co przyczyniło się do zawalenia części istniejących jeszcze ścian. Z biegiem lat pozostałości dawnej warowni popadały w coraz większą ruinę. Jednak troska części mieszkańców oraz władz sprawiły, że ruiny nie zniknęły z krajobrazu Lanckorony. Do dnia dzisiejszego zachował się jeszcze fragment muru tarczowego oraz fundamenty wież, jednak nie oddają one w pełni potęgi istniejącego niegdyś zamku. Tereny te są chętnie odwiedzane przez turystów, zwłaszcza że znajdują się nieco powyżej centrum Lanckorony. Z kolei władze miejscowej gminy snują coraz śmielsze plany dotyczące częściowej odbudowy zamku. Pierwszym namacalnym tego efektem jest zakończenie dwóch pierwszych etapów rewitalizacji ruin zamku w grudniu ubiegłego roku.
KB
BIBLIOGRAFIA:
Krasicka J., Kraków i ziemia krakowska wobec konfederacji barskiej, 1929.
FOTOGRAFIE:
Fot. 1. Zamek w Lanckoronie wg ryciny z 1617 r.
Fot. 2. Makieta zamku, www.wikipedia.org
Fot. 3. Ruiny zamku w XIX wieku, www.polska-org.pl
Fot. 4. Ruiny po częściowej rewitalizacji, www.pap.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze