Reklama


Podatek dochodowy do zmiany. Niższa stawka, wyższy próg i większa kwota wolna

W Sejmie rozpoczęły się prace nad ważną reformą podatku dochodowego, która – jeśli zostanie przyjęta – odczuwalnie zmieni sposób rozliczania się milionów Polaków. Najważniejsze założenia projektu to obniżenie podstawowej stawki PIT z obecnych 12 procent do 10 procent, podniesienie drugiego progu podatkowego do 150 tysięcy złotych oraz zwiększenie kwoty wolnej od podatku do 60 tysięcy złotych.

Zmiany mają objąć osoby rozliczające się według skali podatkowej, czyli przede wszystkim pracowników etatowych oraz część zleceniobiorców. Obniżenie najniższej stawki do 10 procent oznacza wyższe wynagrodzenie „na rękę” dla dużej grupy zatrudnionych, natomiast podniesienie drugiego progu ma sprawić, że więcej osób uniknie wejścia w stawkę 32-procentową.

Kwota wolna od podatku, już dziś jedna z najwyższych w Europie, miałaby wzrosnąć do 60 tysięcy złotych. W praktyce oznacza to, że podatnik, którego dochód nie przekroczy tej wartości, nie zapłaci PIT w ogóle.

Reklama

 

Według autorów projektu dotychczasowy system jest zbyt niekorzystny dla pracowników rozliczających się na zasadach ogólnych. Zatrudnieni na umowach o pracę często zwracają uwagę, że przy porównywalnych obowiązkach zawodowych są mniej uprzywilejowani finansowo niż osoby pracujące w ramach samozatrudnienia.

Zmiana ma więc podnieść atrakcyjność etatu, a jednocześnie odciążyć najniżej zarabiających i klasę średnią, która coraz częściej przekraczała dotychczasowy próg 120 tysięcy złotych.

 

Projektowane rozwiązania korzystnie wpłyną przede wszystkim na:

Reklama
  • osoby zatrudnione na etacie,

  • podatników o dochodach do 150 tysięcy złotych rocznie,

  • osoby z niższymi zarobkami, które dzięki wyższej kwocie wolnej mogą zostać całkowicie zwolnione z podatku,

  • część specjalistów wchodzących dotąd w drugi próg - ich obciążenia mogą się zmniejszyć.

Eksperci podkreślają jednak, że pełna ocena skutków reformy będzie możliwa dopiero po poznaniu szczegółów projektu i ostatecznego kształtu ustawy.

 

Obecnie trwają prace parlamentarne i konsultacje publiczne. Jeśli projekt zostanie przyjęty, nowe zasady mogą zacząć obowiązywać od początku przyszłego roku lub, co bardziej prawdopodobne, od 2026 roku.

Reklama

Reforma, choć kosztowna dla budżetu państwa, ma szansę stać się jedną z największych zmian podatkowych ostatnich lat. Dla przeciętnych pracowników oznacza to jedno: wyższe wynagrodzenia netto i większą przewidywalność rozliczeń.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Najnowsze wiadomości