Od piątku do niedzieli przez powiat suski przechodził front atmosferyczny. Solidnie wiało. Podmuchy wiatru nie wyrządziły większych strat. Niemniej strażacy podjęli 14 interwencji w gminach Zawoja, Jordanów, Budzów, Maków Podhalański.
W gminie Zawoja wiatr powalił na drogi cztery drzewa. Strażacy usunęli je i udrożnili przejazd. Doszło też do zerwania linii energetycznej. Strażacy zabezpieczyli miejsce zerwania linii energetycznej do czasu przyjazdu pogotowia energetycznego. Ponadto na skutek silnych podmuchów wiatru nadłamaniu uległy konary drzew (lip), które stanowiły zagrożenie dla osób poruszających się chodnikiem, jak również dla mieszkańców budynku. Gałęzie drzewa były częściowo oparte na dachu budynku. Ratownicy zabezpieczeni w uprzęże ratownicze z drabiny przystawnej przy pomocy pilarek spalinowych do drewna dokonali ścięcia suchych oraz nadłamanych konarów.
W gminie Jordanów jedno drzewo runęło na drogę, a w gminie Budzów odłamany fragment drzewa oparł się o dach budynku gospodarczego. Połać dachu została w ten sposób częściowo zniszczona. - Strażacy z kosza podnośnika hydraulicznego usunęli gałęzie i odłamany pień. W dalszej kolejności podjęto decyzje o usunięciu pozostałego fragmentu drzewa gdyż zagrażało ono sieci elektrycznej jak i budynkom i mieszkańcom posesji – informuje Łukasz Białończyk, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej. W tej gminie jedno drzewo przewróciło się także na drogę powiatową.
W gmina Maków Podhalański cztery drzewa siłą wiatru zostały przewrócone na drogę, a jedno uszkodzone drzewo zagrażało pobliskim zabudowaniom.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze