Reklama


Płomienie na niby

30/09/2016 15:23

Wczoraj wieczorem pod suskim szpitalem pojawili się strażacy. W szpitalu już szalał pożar. Na szczęście było to tylko ćwiczenia.

Ćwiczenia przebiegły według ustalonego wcześniej scenariusza. Najpierw zapaliła się lampka dziecka na Oddziel Pediatrycznym, a od niej łóżko, meble, żaluzje. Dym pojawił się na korytarzu i w innych salach, a potem dotarł Oddziału Kardiologicznego i Wewnętrznego oraz Oddziału Reumatologicznego. Otwarte drzwi i okna, a także klatki schodowe sprawiły, że gryzący dym dotarł jeszcze do Zakładu Diagnostyki, Laboratoryjnej, Zakładu Diagnostyki Obrazowej, Bloku Porodowego, Oddziału Neurologicznego i Oddziału Ginekologicznego, a z czasem do innych zakątków szpitala.  

Fot. Zakład Opieki Zdrowotnej w Suchej Beskidzkiej 

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama