Powoli dobiega końca najbardziej wyczerpujący sezon startowy Pauli Goryckiej. W miniony weekend pochodząca z Suchej Beskidzkiej Gorycka wzięła udział w mistrzostwach świata w kolarstwie górskim, które odbyły się w Andorze.
Prawie miesiąc po starcie w igrzyskach olimpijskich w Paryżu, a niespełna dwa tygodnie po udziale w maratonie w ramach mistrzostw Europy, Paula Gorycka wzięła udział w mistrzostwach świata w Andorze.
Nie były to udane zawody dla reprezentantki Polski z naszego powiatu. Gorycka zajęła 28 miejsce w XCC oraz 46 w XCO. Warto dodać, że w wyścigu XCC zaledwie 26 z 40 startujących zawodniczek przejechało pełny wyścig. Gorycka została zdjęta z trasy na rundę do końca i została sklasyfikowana na wspomnianej 28 pozycji. Druga z naszych reprezentantek Gabriela Wojtyła ostała wycofana z trasy na trzy okrążenia do końca i zajęła 32 pozycję.
Z kolei w wyścigu XCO, Gorycka zajęła 46 miejsce. Strata do zwyciężczyni, 22-letniej Holenderki Puck Pieterse wyniosła 9:38. Gabriela Wojtyła została zdublowana.
- Mistrzostwa świata w Andorze za mną. Długi, olimpijski sezon już mocno daje mi się we znaki, a zmęczenie nim widać w wynikach, które przywiozłam z Pirenejów. Dziękuję mojej ekipie Strüby Sting za umożliwienie i sfinansowanie tego wyjazdu. Andreas, dziękuję za jak zawsze świetną robotę - na trasie, przy sprzęcie i w boksie. TeamPoland MTB, dzięki za zagrzewanie do walki - napisała w swoich mediach społecznościowych, Paula Gorycka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze