Reklama


Palcza: Gdy miejsca brak… Wiata jest, ale nie na przystanku

14/01/2022 09:02

Czy kilkanaście metrów to dużo. Kwestia względna i uzależniona od okoliczności, a w tym przypadku także od sprawności pasażerów. Mowa bowiem o odległości jaka dzieli przystanek autobusowy w Palczy od wiaty, po którą można się schronić czekając na busa.

Temat przystanku autobusowego zlokalizowanego w Palczy w bezpośrednim sąsiedztwie skrzyżowania drogi wojewódzkiej z drogą powiatową w kierunku Skawinek oraz Zespołu Szkolno-Przedszkolnego poruszył na grudniowej sesji Rady Gminy Budzów radny Tadeusz Bukowski. Zwrócił uwagę, że przystanek w kierunku Budzowa jest taki, jak powinien być, czyli znajduje się na nim zatoka i solidna wiata, która daje schronienie podróżnym, gdy przychodzi im czekać na środek transportu w trakcie opadów deszczu lub śniegu. Tego samego nie można powiedzieć o znajdującym się po przeciwnej stronie drogi przystanku, na którym zatrzymują się busy jadące w kierunku Harbutowic, a zatem do Krakowa. – Został ustawiony znak oznaczający miejsce zatrzymywania autobusów D-15 na wysokości tego do Zembrzyc, a wiata w dalszym ciągu jest pod sklepem Wizan – zauważył radny Tadeusz Bukowski. Wspomniał, że w rezultacie osoby oczekujące pod wiatą muszą biec gdy dostrzegą nadjeżdżający od strony Budzowa autobus. – To stwarza zagrożenie dla życia i bezpieczeństwa tych osób – oznajmił radny.

W ocenie wójta Budzowa Jana Najdka sytuacja nie jest może idealna, ale też nie tak zła, jak przedstawia ją radny Bukowski. Przypomniał, że wcześniej przystanek w kierunku Harbutowic znajdował się około 20 metrów dalej, czyli bliżej wjazdu na teren szkoły. Gdy Zarząd Dróg Wojewódzkich dokonywał nowego oznakowania przeniósł go niżej, a tym samym zdecydowanie bliżej parkingu. – Teraz bus może zatrzymać się praktycznie przy wyjeździe z parkingu sklepowego, czyli 5-6 metrów od wiaty. Szukaliśmy innego rozwiązania, ale brakuje miejsca i zgodnie z przepisami inaczej by nie może. Gdy bus jedzie to go widać i można spokojnie przejść te 5-6 metrów – przekonuje wójt Jan Najdek. Dodał, że jeżeli w przyszłości pojawi się taka możliwość, to będzie dążył, aby przystanek nie był jedynie żmijką wymalowaną na jezdni, lecz posiadał zatokę z kieszenią i prowadzącym do niej chodnikiem.

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama