Reklama


Pacjent zmarł, lekarz zadzwonił do rodziny innego

Najpierw usłyszała od lekarza, że brat nie żyje. Zaraz potem, że jednak nie zmarł, by ostatecznie okazało się, że jednak odszedł... W suskim szpitalu doszło do “pomyłki administracyjnej”. 

Do co najmniej zastanawiających wydarzeń doszło w suskim szpitalu. Kobieta na łamach Kroniki Beskidzkiej opisuje, jak jej brat trafił na oddział wewnętrzny. Po dwóch tygodniach otrzymała telefon ze szpitala, z którego wynikało, iż mężczyzna zmarł. Pogrążona w żałobie zaczęła przygotowywać się do zorganizowania pogrzebu bliskiego. 

Jednak po pewnym czasie znów zadzwoniono z lecznicy i poinformowano, że brat jednak żyje. Jak twierdzi, postanowiła zabrać go ze szpitala, zwłaszcza, że - jak twierdzi kobieta - miał się tam zarazić koronawirusem. Tymczasem następnego dnia zadzwoniono ponownie i... ponownie poinformowano o śmierci brata! 

Reklama

W tej sprawie dyrekcja Zespołu Opieki Zdrowotnej w Suchej Beskidzkiej wysłała komunikat: 

"Zaistniała niezamierzona pomyłka administracyjna. Wszystkie czynności związane z prawidłową identyfikacją i dokumentacją medyczną pacjenta zostały zrealizowane prawidłowo. Lekarz wykonujący telefon, niestety popełnił błąd i zadzwonił do niewłaściwej rodziny. Potwierdzamy, iż takowy błąd miał miejsce, aczkolwiek nie powinien się wydarzyć. Nieprawidłowość została stwierdzona po niecałej godzinie - lekarz ponownie skontaktował się z rodziną pacjenta, przekazując informacje o niezamierzonej omyłce, jednocześnie przepraszając za zaistniałą sytuację. Również Koordynator oddziału, w trakcie kontaktu z rodziną pacjenta przeprosił za zaistnienie niezamierzonej omyłki administracyjnej.  

Reklama

Inkubacja koronawirusa COVID-19 trwa do 14 dni. Okresem inkubacji, czyli wylęgania, określa się okres od momentu zarażenia danej osoby do pojawienia się u niej objawów COVID-19. Dlatego nie można mieć 100-procentowej pewności o ryzyko niezarażenia wirusem pomimo wykonania ujemnego testu genetycznego (RT-PCR) przy przyjęciu pacjenta do hospitalizacji.  Ujemny wynik testu na moment przyjęcia pacjenta do placówki niestety nie decyduje o nierozwinięciu się wirusa w najbliższym czasie. Pacjent został przyjęty na Oddział Wewnętrzny w dniu 7 stycznia 2021 r., natomiast w dniu 15 stycznia 2021 został przekazany na Oddział Covidovo-Obserwacyjny z potwierdzonym COVID-19"

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Babcia - niezalogowany 2021-03-05 18:13:39

    To żyje czy nie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Antek Smolenski pseudo brzoza - niezalogowany 2021-03-05 18:30:20

    Żyje jest u Rydzyka robi za chłopczyka

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Amantatyda - niezalogowany 2021-03-05 20:41:25

    Czekali czy ma Covid, a tu nici

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama