Reklama


OTWÓRZCIE SIĘ

01

Cofeina godz: 09:00

Jesteśmy bombardowani chorymi zakazami i nakazami publikowanymi przez; w większości przypadków – osoby niekompetentne, obsadzone do „rządu” polskiego przez pewne „aparaty”… Nie jest to tajemnicą dla nikogo, kto interesuje się historią i polityką.

 

CODZIENNOŚĆ

Prawdziwym dramatem jest jak odbija się to na naszym codziennym życiu. To, że nie przynosi to najmniejszych efektów w walce z nową odmianą grypy – mieliśmy czas i okazję zauważyć od prawie roku. To, że działania te są skierowane głównie w celu zniszczenia drobnych przedsiębiorców i wykupu ich za grosze przez wielkie korporacje, oraz zarobieniu przez kolejne miliardów na sprzedaży nic nie dających szczepionek – odkrywamy każdego dnia.

Reklama

Co nam pozostaje? Bycie człowiekiem! Stanie ponad tym wszystkim. Posiadanie własnego rozumu i trzeźwej oceny sytuacji. Od dawna nie oglądam wiadomości, programów telewizji – zwłaszcza reżimowej, nie słucham radia i nie czytam gazet. Sądzę, że czyni tak większość z nas. Na szczęście jest internet i mamy wiele alternatywnych źródeł i serwisów, jeśli chcemy sobie „coś pooglądać, posłuchać, poczytać”.

 

 

DZIAŁANIA LOKALNE

Od poniedziałku, 1 lutego 2021 w Suchej Beskidzkiej otwiera się kafejka – COFEINA JAZZ CAFE znajdująca się pod adresem Rynek 20. Bardzo zachęcam wszystkich, aby korzystać z usług tego lokalu w ramach solidarności z drobnymi przedsiębiorcami, którzy „ledwo przędą”, a tzw. „tarcza rządowa”, czyli pomóc związana ze sztucznie wykreowaną epidemią – to jest jedna wielka kpina!

Reklama

 

Pozwoliłem sobie porozmawiać na ten temat z właścicielką lokalu – Sylwią Pająk (S.P.).

Marcin Talaga – Sylwia, jak odbiły się na Twojej działalności zaostrzenia związane z epidemią, te z wiosny i te, które narzucono nam jesienią?

Sylwia Pająk – Wiosną potraktowaliśmy lockdown jako rzecz konieczną. Otrzymaliśmy rządową pomoc, która w tamtym czasie zaspokoiła podstawowe wydatki firmy. Wszyscy mieliśmy nadzieję, że działania te załagodzą wybuch pandemii, która w tamtym czasie wydawała się być realnym zagrożeniem. Wykorzystaliśmy ten czas po części na wypoczynek, ale zarazem na planowanie rozwoju naszego lokalu. Udało nam się także przeprowadzić remont i modernizację wnętrza. Po zniesieniu zaostrzeń wróciliśmy do pracy pełni nadziei i naładowani energią do działania. Owocem tego był zorganizowany przez nas festiwal „Potknij się o jazz”, który okazał się wielkim sukcesem pokazującym jak można działać lokalnie promując muzykę i sztukę, a jego najlepszym walorem był swoisty powrót do tzw. „normalności”. Niestety, ku zaskoczeniu niemalże wszystkich – jesienią, dosłownie z dnia na dzień wprowadzono nowe zaostrzenia i zakazy. Działania te wbrew wskaźnikom liczby zachorowań w tamtym okresie okazały się druzgocące dla większości drobnych przedsiębiorców. Na dzień dzisiejszy moja firma jest w bardzo trudnej sytuacji. Nadal czekamy na pomoc rządową, co wiąże się z ogromną biurokracją i papierologią. Z tego powodu zarówno ja, jak i moi współpracownicy jesteśmy w trudnej sytuacji finansowej, oczekując na obiecane działania rządu.

Reklama

 

M.T. – Rozumiem, że ta sytuacja zmusiła Cię do podjęcia decyzji o otwarciu lokalu. W jakiej legalnej formie postanowiłaś wznowić działalność?

S.P. – Wiele osób pyta mnie, „pod jaką przykrywką się otwieramy”. Odpowiedź jest prosta: pod „przykrywką” prawa! A dokładniej – przepisy zezwalają nam na działalność niemalże taką samą jak przed zaostrzeniami. Studiując przepisy i korzystając z wiedzy fachowców odkryłam, że państwo nie ma podstaw prawnych do uniemożliwienia prowadzenia działalności takiej jak nasza. Według litery prawa działamy legalnie jako biznes, a zarazem nasi klienci korzystając z naszego lokalu prawa nie łamią w żaden sposób. Mamy dwie ręce i chcemy zapracować na nasze przeżycie. Jesteśmy rozsądni i potrafimy prowadzić kawiarnię tak, żeby nikogo nie narazić na utratę zdrowia. Przede wszystkim mamy wszystkie wymagane koncesje, zezwolenia i prawo do prowadzenia takiej działalności w Polsce. Problem jaki widzę to brak edukacji w zakresie prawa u wielu ludzi. Po zagłębieniu się w przepisy odkryłam bezprawność nałożonych na nas zakazów i zachęcam każdego do zagłębienia się w podstawowe przepisy prawne jeszcze obowiązujące w naszym kraju!

Reklama

M.T. – Jak widzisz przyszłość swojej działalności, a zarazem innych drobnych przedsiębiorców jeżeli obecna polityka i zaostrzenia będą kontynuowane przez dłuższy okres?

S.P. – Według mnie jedyną receptą na uratowanie tego rynku jest wznowienie działalności przez jak największą liczbę małych biznesów. Jesteśmy w punkcie kiedy nie mamy zbyt wiele do stracenia, ponieważ wielu przedsiębiorców jest na skraju upadku. Jedynym rozwiązaniem jest użycie legalnych środków do zadbania o swój byt pracą własnych rąk! Myślę, że bardzo ważnym aspektem takiego działania jest wspieranie się wzajemne przez różne drobne biznesy. Apeluję też do doradców biznesowych i adwokatów o pomoc, w tym także darmową dla lokalnych biznesów, które bardzo często prowadzone są przez naszych sąsiadów, znajomych, a nawet bliższą, lub dalszą rodzinę. Zarazem główną siłą napędową są nasi klienci i w Waszych rękach jest to czy wesprzecie lokalne sklepy, kawiarnie, restauracje i tym podobne – zamiast wspierać globalne korporację, które w tych czasach mają niespotykane wcześniej dochody.

Reklama

M.T. – Dziękuję Ci bardzo za rozmowę!

S.P. – Dziękuję za wsparcie!

 

 

PODSUMOWANIE

Wspieranie takich inicjatyw jest wspaniałym sposobem na okazanie swojego buntu,  niezadowolenia i nieufności do tego co zaserwowali nam wątpliwi politycy i zakłamane media głównego nurtu. Uważam, że drobni przedsiębiorcy otwierający swoje biznesy i my – zwykli ludzie korzystający z nich, to dużo lepsza forma sprzeciwu niż wiece i naparzanie się z policją i strażą miejską. Bądźmy mądrzejsi i stańmy ponad głupotą i arogancją. Nie jesteśmy stadem bezmyślnych owiec – tak jak chcieliby tego oni!

Reklama

Pozwólcie, że na koniec zacytuję mistrza:

„Bujać – to my, panowie szlachta!”

 

Autor artykułu i części zdjęć:

Marcin J. Talaga vel. Talagowski

 

A oto jeden z wielu przykładów podobnych działań w innych miejscowościach:

https://www.krotoszynska.pl/wiadomosci/krotoszyn-otwiera-sie-pierwsza-restauracja/oJU82jW1BlcKWObiJXSN?fbclid=IwAR3aXdEJjehCRGi6VB4jvfIA5mlzBog7HIOhqYdBa_JvDnDXDOAU1xyFLrs

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    jm1949 - niezalogowany 2021-01-29 16:26:58

    maja w pełni racje, szkoda,ze tak późno. ale to opóźnienie wynikało chyba z tego, ze musieli ''dojrzeć'' przede wszystkim mentalnie oraz stracić ostatnia wiarę w tzw.dobra zmianę /wiadomo dla kogo dobra/.trzymam kciuki i będę wpadać do lokalu /chociaż z trudem, bo po schodach/.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Mieszkaniec - niezalogowany 2021-01-29 21:41:04

    40% przedsiębiorców przeciwko obostrzeniom 43% ludzi nie opiera rzadu kolejne 40 % złe ocenia działania rzadu w pandemi to ja się pytam kto na nich w takim razie głosował

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wandzia - niezalogowany 2021-01-29 21:44:00

    Powodzenia Sylwia! Fajny Tekst Marcin.. Popieram wasze działania otwierające. Ja niestety przestałam chodzić do Cofeiny, z powodu barmana szewczyka, który jest nawiedzonym, agresywnym prostakiem.Ale wrócę pewnego dnia. pewnie tam nie bedzie zawsze pracowal.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama