Maków Podhalański jest kolejną miejscowością powiatu suskiego, w której odbył się dziś Orszak Trzech Króli pod hasłem „W jasełkach leży!”. W porównaniu z minionymi latami pokonał nieco inną trasę, a przy tym miał dodatkową atrakcję.
Obchody Święta Trzech Króli ponownie rozpoczęły się w Sanktuarium Matki Bożej Królowej i Opiekunki Rodzin mszą świętą. Po niej na wychodzących wiernych czekali… policjanci. Nie zostali wysłani jednak przez Heroda, ani też nie było w ich działaniach podstępu. Niczym mędrcy przybyli z darami, ale nie dla narodzonego Jezusa, lecz dla wiernych. A tymi były elementy odblaskowe, które mogą uratować zdrowie i życie.
Wzorem lat ubiegłych orszak prowadzonych przez Trzech Króli muzyków z Zespołu Regionalnego Babiogórzanie – Polana Makowska ruszył w kierunku miejskiego runku. Tym razem jednak nie zatrzymał się na nim. Dotarł pod schody i znajdujący się w grocie obraz przedstawiający narodziny Chrystusa. I to tam odbyło się wspólne kolędowanie, a najmłodsi zostali jeszcze obdarowani słodyczami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze