Reklama


OKRĘGÓWKA: Halniak odwraca losy spotkania, Bystra wciąż czeka

12/09/2026 21:26

Nie może się odnaleźć i tym samym przełamać w okręgówce KS Bystra. Dziś wyraźnie poległa w Gorzowie, chociaż do przerwy był remis 1:1. Trzy punkty z boiska beniaminka z Poręby Wielkiej przywiózł za to Halniak Maków Podhalański. Co prawda to gospodarze objęli prowadzenie, ale kolejne gole zdobywali już tylko podopieczni Piotra Balonka. W Halniaku zadebiutowali dwaj zawodnicy, którzy z miejsca powinni okazać się ważnymi ogniwami Makowian.

Halniak Maków Podhalański pokonał na wyjeździe LKS Poręba Wielka 2:1. Zwycięstwo jest tym cenniejsze, że gospodarze w tym sezonie potrafili już sprawić sporo problemów znacznie wyżej notowanym rywalom. W lidze przegrali z Unią Oświęcim tylko 3:4, a wcześniej wyeliminowali ją z Pucharu Polski.

Od pierwszego gwizdka Halniak narzucił rywalom swoje warunki. Pierwsza połowa zdecydowanie należała do zespołu z Makowa Podhalańskiego, który dobrze organizował grę i konsekwentnie szukał swoich szans.

Poręba Wielka próbowała odpowiadać przede wszystkim dalekimi podaniami za linię obrony. Gospodarze często omijali drugą linię, szukając swoich napastników bezpośrednimi zagraniami. Właśnie w taki sposób Jakuba Grubka pokonał golkipera Halniaka Artura Beziaieva i gospodarze od 10 minuty prowadzili 1:0.

Reklama

Goście wyrównali so składnej akcji i dobrym podaniu z głębi pola, po którym Krystian Dudek znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Arturem Wikłarzem i jej nie zmarnował.

Na trzy minuty przed zakończeniem pierwszej połowy Daniel Wajsak precyzyjnie uderzył z rzutu wolnego, dając Halniakowi prowadzenie 2:1.

Po zmianie stron spotkanie stało się zdecydowanie bardziej fizyczne. Było w nim mniej płynnej gry, a więcej walki, pojedynków i bezpośrednich zagrań. W skrócie - kopaninka.

Halniak miał jednak doskonałe okazje, aby zamknąć spotkanie. Najpierw Yurii Machurchak z około trzech metrów trafił prosto w bramkarza. Druga zmarnowana przez gości setka była udziałem drugiego rezerwowego Nikity Slavynskyiego. Gospodarze również byli blisko zdobycia bramki, gdy jedna z ich prób zatrzymała się na słupku. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie i Halniak wywiózł z Poręby Wielkiej komplet punktów.

Reklama

To drugie zwycięstwo Halniaka pod wodzą trenera Piotra Balonka. Tym samym zakończony został też "tydzień z Halniakiem", bo w środku tygodnia Makowianie rywalizowali jeszcze z Kalwarianką Kalwarią w ramach rozgrywek Pucharu Polski.

- Miałem lekkie obawy przed tym meczem, jeżeli chodzi o naszą fizyczność. Graliśmy w tygodniu mecz z Kalwarianką, a do tego drużyna nie wygląda najlepiej pod względem przygotowana fizycznego. Pracujemy nad tym na treningach, a w meczach staramy się nadrabiać organizacją gry - przyznawał po spotkaniu trener Halniaka Piotr Balonek.

Reklama

Dla Piotra Balonka jest to również szczególny czas. Po przerwie od prowadzenia zespołu seniorskiego wrócił na ławkę Halniaka.

– Zrobiłem przerwę od seniorów, głównie ze względu na syna i jego grę w akademii Unii Oświęcim. Tam też zostałem wciągnięty w ten projekt, zostałem trenerem młodzieży. Halniak dzwonił do mnie w poprzednim sezonie (po zwolnieniu Pawła Wnętrzaka - przyp. red.), ale nie chciałem na pięć kolejek przed zakończeniem sezonu opuszczać Unii. Przerwa od seniorskiej piłki dobrze na mnie wpłynęła. Rozwinąłem się, byłem na stażach, czuję się lepszym trenerem. Na brak zajęć nie narzekam, bo jestem też wicedyrektorem szkoły średniej w Zatorze. Przyjęcie propozycji z Makowa Podhalańskiego nie było trudne, bo już tam pracowałem. Znam prezesów, oni znają mnie. Jak będą wyniki, to będzie dobrze. Mówię jednak, że jakby co, to zawsze sprzęt wożę w samochodzie, żeby w razie czego szybko go oddać (śmiech). Jestem mega zbudowany tym, co zastałem w Makowie. Na treningach mam do dyspozycji 20 zawodników, to mieszanka młodzieży z doświadczeniem. Ta drużyna ma duży potencjał i nie powinna być w dole tabeli, lecz walczyć o coś zupełnie innego - powiedział trener Makowian.

Reklama

A propos kadry Halniaka, to w meczu z Porębą Wielką zadebiutowało w ligowym spotkaniu Halniaka dwóch zawodników. Jednego z nich nie trzeba nikomu przedstawiać, bo Michał Szewczyk zaliczył 22 występy w Ekstraklasie w barwach Wisły Kraków i Ruchu Chorzów, a w swoim piłkarskim cv ma takie kluby jak: Okocimski Brzesko, MKS Kluczbork, Bytovia Bytów, Soła i Unia Oświęcim, Orzeł Ryczów czy ostatnio Brzezina Osiek. Drugi z nich to 21-letni Michał Górkiewicz, który grał w Wiśle Kraków (był wicemistrzem Polski drużyny grającej w CLJ U17, ale także grał w jej drużynach w CLJ U15, U18, U19 czy rezerwach, jak również trenował z pierwszą drużyną Białej Gwiazdy) i Unii Tarnów. Poprzedni sezon spędził w III-ligowym LZS Starowice Dolne, 2024/2025 także w III-ligowej, ale Unii Tarnów.

LKS Poręba Wielka - Halniak Maków Podhalański 1:2 (1:2)

Reklama

Gole dla Halniaka: Dudek, Wajsak.

Skład Halniaka: Beziaiv - A. Bach, Juan (55' Górkiewicz), Moraes, Łukawski, Wajsak, Szewczyk (70' Kudzia), Bilash, Prots (65' Mahurchak), Dudek (77' Slavynskyi), Bierówka.

Piąty mecz bez zwycięstwa czy choćby jednego punktu ma za sobą KS Bystra. Ligowa rzeczywistość okazuje się dla beniaminka jak na razie wyjątkowo brutalna.

Bystra od początku sezonu mierzy się z problemami kadrowymi. W pierwszych meczach zabrakło kilku zawodników podstawowego składu, między innymi z powodu kontuzji czy wakacyjnych wyjazdów. W drugim spotkaniu zespół musiał radzić sobie w zaledwie 14-osobowym składzie. Trzeba też przyznać, że pierwsze terminarz nie był też dla Bystrej łaskawy. Zaczęło się od meczu z Brzeziną Osiek, a potem był wyjazd do Choczni.

Reklama

Beniaminek zamierzał poszaleć na rynku transferowym. Wykonano w Bystrej wiele telefonów do zawodników grających w A-klasie czy w okręgówce. Koniec końców pozyskano czterech zawodników z Ukrainy - trzech z Halniaka Maków P

W kadrze znalazło się także czterech zawodników z Ukrainy - dwóch wskoczyło już do wyjściowego składu: Dmytro Radkevych i Dmytro Kalinich, a pozostali dwaj wchodzą z ławki rezerwowych: Yaroslaw Muzychuk i Oleksandr Chorniak. Jest jeszcze Mateusz Kawulak, ale on po pełnych 90 minutach ze Skawą nie pojawił się już w Gorzowie. Mimo trudności Bystra potrafiła już w tym sezonie pokazać, że stać ją na rywalizację z mocniejszymi przeciwnikami. Brakuje jednak przełamania. Oprócz problemów mentalnych zespołowi nie zawsze dopisuje również szczęście.

Reklama

W Gorzowie od początku było widać większe doświadczenie gospodarzy. LKS potrafił w odpowiednich momentach przyspieszyć grę i wykorzystać błędy rywali. Bystra miała natomiast momenty, w których po stracie gola opuszczała głowy, a własne błędy dodatkowo utrudniały walkę o korzystny rezultat.

Mimo to do przerwy był remis. Bystra wyrównała po bezpośrednim uderzeniu z rzutu wolnego Kamila Lenika.

Po przerwie przewaga Gorzowa była coraz bardziej widoczna. Bystra miała duże problemy z wyjściem z własnej połowy – momentami trudno było przebić się choćby w okolice 30. metra. Przy stanie 1:1 po dośrodkowaniu Jakuba Kaczmarczyka świetnej okazji nie wykorzystał Muzychuk. Po tej akcji gospodarze wyprowadzili kontrę, po której wyszli na prowadzenie 2:1. w końcówce Bystra zaryzykowała i.. przepadła. Gorzów zdobył dwa gole i ostatecznie zwyciężył 4:1.

Reklama
- Najważniejszym naszym zadaniem jest zapunktować. Mamy za sobą mecze jak z Osiekiem czy ostatnio z Gorzowem, gdy byliśmy wyraźnie słabsi od rywala. Były jednak też spotkania jak z Targanicami czy Porębą Wielką, kiedy mogliśmy i powinniśmy pokusić się o punkt czy wygraną. Brakuje nam przełamania, a w drużynie spada mental. Możemy też dodać to tego brak szczęścia, bo tak też bywało i nie oszczędzają nas również kontuzje. Szukamy rozwiązań, pojawiły się nowe twarze w drużynie. Zdaję sobie również sprawę, że porażki nie wzmacniają też mojej pozycji - przyznał trener Bystrej.
Marcin FerekMarcin Ferek

LKS Gorzów - KS Bystra 4:1 (1:1)

Reklama

Gol dla Bystrej: Lenik.

Skład Bystrej: Wójcik - Kudzia, Bala, Lenik, Radkevych (89' Wróbel), Bisaga, Kalinich (88' Sroka), Kaczmarczyk, I. Kulka (46' Muzychuk), Zembol (83' Ferek), Madziała (89' A. Gałka).

Kolejka nr 6

2026-09-12
13:00 Skawa Wadowice 2  :  2 LKS Rajsko
11:00 Żuraw Krzeszów 2  :  2 Unia Oświęcim
16:00 Kalwarianka II Kalwaria 4  :  3 Tęcza Tenczynek
16:00 LKS Gorzów 4  :  1 KS Bystra
17:00 LKS Poręba Wielka 1  :  2 Halniak Maków Podhalański
17:00 Huragan Inwałd 1  :  7 Brzezina Osiek
2026-09-13
17:00 Halniak Targanice   :   Babia Góra Sucha Beskidzka
16:00 Olimpia Chocznia   :   Naroże Juszczyn

Poz Zespół M Pkt Bramki+ Bramki-
1 Brzezina Osiek 10 30 45 7
2 Unia Oświęcim 10 24 43 12
3 LKS Gorzów 10 22 22 14
4 Olimpia Chocznia 10 19 22 15
5 Babia Góra Sucha Beskidzka 10 18 24 19
6 LKS Rajsko 10 16 16 15
7 Żuraw Krzeszów 10 16 29 17
8 Halniak Maków Podhalański 10 15 17 20
9 Kalwarianka II Kalwaria 10 15 27 27
10 Naroże Juszczyn 10 12 19 23
11 Skawa Wadowice 10 12 19 21
12 Halniak Targanice 10 12 18 27
13 Tęcza Tenczynek 10 10 21 32
14 LKS Poręba Wielka 10 4 11 20
15 Huragan Inwałd 10 1 9 43
16 KS Bystra 10 6 36


Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 14/09/2026 19:25
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama