Jordanowianin z okazji wczorajszego Międzynarodowego Dnia Pisarzy i Pisarek przygotował niespodziankę dla fanów science-fiction w absurdalnym wydaniu. Na popularnej platformie z ebookami i audiobookami ukazał się „Przypadek Alberta R.”. Opowiadanie łączące Igrzyska Olimpijskie, muzykę i Jordanów było jedną z dwóch najwyżej ocenionych prac podczas najnowszej edycji wydarzenia literackiego Biblioteki Suskiej.
Tomasz Skupień, znany w sieci jako T. Skryba, to jeden z głównych faworytów przed każdą odsłoną „Podbabiogórskich Opowieści”. W ostatnich latach ze swoimi historiami nie schodził z podium największego konkursu literackiego w regionie. Większość z nich opublikowana została w mocno limitowanym nakładzie we własnym wydawnictwie. „Przypadek Alberta R.” jest debiutem w oficjalnej dystrybucji cyfrowej.
W głowie Alberta rozbrzmiewa piosenka, której nigdy wcześniej nie słyszał. I to nie byle jaka — hit… Igrzysk Olimpijskich! Melodia nie daje mu spokoju, wdziera się w codzienność i zmusza do spojrzenia na świat z zupełnie nowej perspektywy. Czy to przypadek… czy początek czegoś znacznie większego?
Reklama
— brzmi opis w serwisie Legimi. Opowiadanie dostępne jest TUTAJ.
Osoby bez konta na platformie mogą skorzystać z darmowego, 3-dniowego okresu próbnego lub wybrać się po kod do Biblioteki Suskiej.
Zaczęło się od… prokrastynacji! Bezcelowo przeglądałem YouTube, aż trafiłem na film o opuszczonych obiektach olimpijskich. Zaświtała myśl: a co, gdyby na terenie Jordanowa były takie obiekty? Potem kolejna: jak to połączyć z muzyką? W ten sposób narodził się pomysł o hicie igrzysk, który nie może wyjść z głowy bohatera.
Reklama
— zdradził autor kulisy powstania swojego opowiadania.
Pochodzący z Jordanowa, a dokładniej z Chrobaczego, Tomasz Skupień był już bohaterem naszego tekstu w „Osobowościach kultury”. Jego twórczość pod pseudonimem zrodzonym z miłości do serialu „Nieustraszony” obejmuje krótkie formy w gatunkach kryminału i science fiction, poezję oraz opowiadania surrealistyczne. Publikował również na łamach internetowego Pulp Magazyn oraz w serii „Setka do kawy” wydawnictwa Pulp Books, gdzie wyzwanie dla autorów polegało na zmieszczeniu się w stu słowach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze