Reklama


Obchody jubileuszu 70-lecia powstania parafii w Skawicy

02/01/2022 13:45

Niezwykle podniosły charakter miała msza święta odprawiona w kościele parafialnym w Skawicy, którą koncelebrował metropolita krakowski arcybiskup Marek Jędraszewski. Uroczystość związana była z obchodami jubileuszu 70-lecia powstania skawickiej parafii.

Początkowo Skawica obejmowała obszar wsi Zawoja (nazywana była Górną Skawicą). Wpierw należała do parafii Mucharz, później Maków Podhalański, a od 1819 weszła w skład nowo powstałej parafii w Zawoi pw. Św. Klemensa. W 1817 roku, niedaleko miejsca, gdzie dzisiaj wznosi się kościół w Skawicy (Sołtysowo), została zbudowana niewielka kaplica istniejąca do dzisiaj. Na wieży znajdował się dzwon – mieszkańcy nie pamiętają kiedy i skąd został sprowadzony, ukryty na czas wojny, potem przeznaczony do nowo powstałego kościoła. Tradycja podaje, że fundatorem był hrabia Artur Potocki. Wewnątrz kaplicy znajduje się polichromia z postaciami świętych i obraz malowany na płótnie przedstawiający scenę ewangeliczną cudownego połowu ryb.

Zamysł wzniesienia w Skawicy kościoła zrodził się już w latach dwudziestych XX wieku. Odległość do kościoła zarówno w Zawoi, jak i w Makowie była znaczna, podobny problem był z cmentarzem. Grunt pod budowę kościoła na roli zwanej Sołtystwo podarowali gospodarze skawiccy: rodzina Bisaga, Dyrcz, Ficek, Giertuga, Pacyga, Wilk i Zajda. W 1926 roku krakowska Kuria Metropolitalna zatwierdziła projekt kościoła dla Skawicy opracowany przez architekta Bogdana Tretera, jednak budowa rozpoczęła się dopiero w latach trzydziestych. W 1938 w Częstochowie został poświęcony kamień węgielny pod budowę nowego kościoła.

Reklama

Wybuch wojny przerwał prace przy budowie, jednak w niedokończonych murach prawie w każdą niedzielę ksiądz z Zawoi odprawiał mszę. Po zakończeniu wojny prace kontynuowano i w 1946 roku kościół został poświęcony.

W dekrecie Kurii Metropolitalnej w Krakowie z 1951 roku napisano, że do związku rzymsko-katolickiej parafii w Zawoi należy między innymi wieś Skawica i wioska Sucha Góra. Obie te miejscowości liczyły wówczas „2.150 dusz”. Odległość ich od kościoła parafialnego w Zawoi wynosi 6 km. Zaznaczono, że wierni mieszkający w Skawicy od dawna prosili o utworzenie dla nich osobnej, samoistnej parafii. W tym celu ofiarowali grunt pod kościół i cmentarz, a w latach 1938-1946 wybudowali kościół pod wezwaniem Matki Bożej Częstochowskiej, następnie plebanię. Na utrzymanie duszpasterza oddali ponadto 3 ha pola.

Reklama

Gdy przeto z jednej strony wierni w Skawicy uczynili wszystko, co do utworzenia nowej samodzielnej parafii jest konieczne i gdy z drugiej strony zachodzą przyczyny kanoniczne przewidziane w kodeksie Prawa Kanonicznego, a mianowicie zbytnia odległość od kościoła parafialnego w Zawoi i nadmierna ilość parafian (Kanon 14, par. 2) dlatego My "Eugeniusz Baziak Arcybiskup Ordynariusz Krakowski wysłuchawszy po myśli Kąnonu 1428 zdania ks. Franciszka Sitki, administratora parafii Zawoja oraz Przenajświętszej Kapituły Metropolitarnej Krakowskiej, wydzielamy niniejszym dekretem na mocy "Kanonu 1427, par. I z dniem Nowego Roku, tj. 1 stycznia 1952 z parafii w Zawoi wsie Skawicę i Suchą Górę w ich granicach katastralnych i erygujemy równocześnie z tym samym dniem osobną i samodzielną rzymskokatolicką parafię pod wezwaniem Matki Bożej Częstochowskiej oraz osobne beneficjum kanoniczne w Skawicy ze wszystkimi przywilejami i prawami, obowiązkami, jakie mają z prawa kanonicznego samoistne parafie i beneficja – napisał ponad 70 lat temu  bo 21 listopada 1951 roku w dekrecie Eugeniusz Baziak, Arcybiskup Ordynariusz Krakowski.

Pierwszym proboszczem został ks. mgr Józef Balon, który do Skawicy przybył na stałe w sierpniu 1944 roku, po wojnie kontynuował budowę skawickiego kościoła.

Reklama

W trakcie dzisiejszej uroczystości arcybiskupa Marka Jędraszewskiego powitał proboszcz ks. Edward Łatka. Przywołał dekret powołujący parafię z 1952 r. i poprosił o modlitwę, szczególnie za rodziny, dzieci i młodzież, które często przeżywają kryzys wiary w związku z laicyzacją świata.

Metropolita powiedział, że w odczytywanym na początku Mszy św. dekrecie można było usłyszeć echo wiary ludzi, którzy chcieli mieć w tym miejscu parafię. Z tego wynikały ich starania, by wznieść świątynię. Mimo trudnych czasów wojny nie zaprzestano prac przy budowie i to sprawiło, że ówczesny arcybiskup wobec mocy ich wiary, ustanowił w tym miejscu parafię. – To powód do wielkiego dziękczynienia Bogu za ten bardzo ważny akt prawny i powód do dziękczynienia Bogu za ludzi, którzy wtedy uważali, że muszą mieć parafię i dom Boży – powiedział arcybiskup. Dodał, że należy także dziękować za kolejne pokolenia, które przekazywały skarb wiary innym.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jędrek - niezalogowany 2022-01-03 16:20:48

    Ale facjaty, chyba idą właśnie prosto do nieba

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama