W początkach chrześcijaństwa znane było jako Święto Boskiego Macierzyństwa Maryi. W Kościele Wschodnim obchodzono je 26 grudnia, a w Kościele Zachodnim 1 stycznia, w oktawie urodzin Chrystusa, czyli w dniu nadania mu imienia Jezus. W VII stuleciu święto maryjne zdominowało wspomnienie obrzędu Obrzezania Chrystusa. Pierwotny charakter świętu przywrócił dopiero Papież Pius XI – (1857 – 1939) włoski duchowny rzymskokatolicki, 259. papież w okresie od 6 lutego 1922 do 10 lutego 1939 roku – w 1931 roku, w 1500 rocznicę soboru w Efezie, na którym ogłoszono dogmat, iż Maryja jest Matką Bożą. Początkowo obchodzone było ono 11 października na cześć Boskiego Macierzyństwa Maryi. Po 38 latach Ojciec Święty Paweł VI – (1897 – 1978) włoski duchowny rzymskokatolicki, 262. papież od 21 czerwca 1963 roku do 6 sierpnia 1978 roku – przeniósł je na dzień 1 stycznia, podnosząc do rangi uroczystości, jako – Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi.
Witany o północy przez uczestników sylwestrowych zabaw, bali, prywatek czy też kameralnie w domach. Tego dnia rodziny odwiedzają się, wspólnie biesiadują, odpoczywają i przekazują wzajemne życzenia, wypowiadając płynące z głębi serca słowa: „Do siego roku.” Dawniej przede wszystkim rolnicy obsypywali się owsem, aby w nowym roku były obfite plony, dostatek oraz zdrowie. Mówili przy tym magiczne zaklęcie: „Na szczęście, na zdrowie, na ten nowy rok, aby was nie bolała głowa ani bok, aby wam się rodziła i kopiła pszenica i jarzyca – (jare zboże: jęczmień jary, owies, proso siane wiosną), żytko i wszystko.” Młodzi chłopcy zwani „nowoletnikami”, co oznaczało nowe lato lub nowy rok, chodzili rano po domach i sypali owies na gospodarzy oraz do pomieszczeń mieszkalnych. Jednocześnie składali życzenia recytując: „Na szczęście, na zdrowie, na ten nowy rok! Byście byli weseli, jako w niebie anieli. Tak to Boże daj”. Otrzymywali za to małe chleby posmarowane bryndzą, czyli miękkim serem zrobionym z owczego mleka, czasem z dodatkiem krowiego. W izbie na stole kładziono bochen chleba, symbolizujący dobrobyt i Boży dar, którym witano gości lub obdzielano człowieka ubogiego. Wierzono, iż to co wydarzy się w pierwszym dniu Nowego Roku stanowić będzie wróżbę na pozostałe dni.
Ustanowiony został z inicjatywy Raoula Follereau (1903 – 1977) francuskiego podróżnika, pisarza, poety, znanego z walki na rzecz trędowatych przez Ojca Świętego Pawła VI listem z 8 grudnia 1967 roku, skierowanym zarówno do wiernych Kościoła katolickiego, jak również do wszystkich ludzi dobrej woli. Papież Paweł VI w orędziu wypowiedział wtedy znamienne słowa m.in.: „Zwracamy się do wszystkich ludzi dobrej woli z wezwaniem, aby dzień 1 stycznia 1968 roku był obchodzony na całym świecie jako Dzień Pokoju...na sprawiedliwej i dobroczynnej równowadze...pożądane jest, aby przyłączyli się...wszyscy prawdziwi przyjaciele pokoju, jak gdyby była to ich własna inicjatywa..., którzy dostrzegają, jak piękna i jak niezbędna dla umocnienia pokoju – tego podstawowego dobra – jest połączenie wszystkich głosów współczesnej ludzkości w jednogłośny chór”. Jest przede wszystkim dniem modlitw o pokój wiernych z Bogiem, o pokój w rodzinach, wśród sąsiadów i narodów na całym świecie. Czytany jest wówczas fragment Pisma Świętego ze szczególnym Błogosławieństwem Bożym: „Niech cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku tobie swoje oblicze i niech cię obdarzy pokojem”.
Wszystkim Państwu na nowy rok życzymy: zdrowia, szczęścia, wszelkiej pomyślności, spełnienia postanowień oraz najskrytszych marzeń. Do siego roku!
Kazimierz Surzyn
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze