Czerwony kur w stolicy Ziemi Suskiej pojawił się tuż przed północą. Na szczęście nikomu nic złego se nie stało.
Tak przynajmniej wynika z relacji świadków przekazanych portalowi sucha24.pl. Pożar wybuchł dziesięć minut przed północą na jednaj z ulic w Suchej Beskidzkiej. Żywioł zajął dach garażu, który po ugaszeniu ognia trzeba było wyburzyć.
Z pierwszych informacji wynika, że przyczyna pożaru mogło być podpalenie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze