6 stycznia w Szkole Podstawowej SPSK w Makowie Dolnym odbyły się jasełka przygotowane przez uczniów, pod okiem nauczycieli: Jolanty Głuszek, Mirosławy Matuszyk i Izabeli Wrony.
Nie były to jednak zwykłe jasełka, bowiem zostały połączone z akcją zbierania pieniędzy na rzecz chorego Julka z Białki.
To dyrektor szkoły Pani Ewa Bekas zaproponowała, by cała społeczność szkolna włączyła się w akcję pomocy choremu dziecku.
Na jego los nie pozostali obojętni zarówno uczniowie, nauczyciele, jak i rodzice.
Dzieci przyniosły własne maskotki, które zostały sprzedane podczas „loterii misiowej” zorganizowanej przez panie: Marię Smyrak i Bernadettę Kowalik.
Udało się zebrać 1595,45zł.
Zebrani na przedstawieniu rodzice z dumą obserwowali nie tylko aktorskie poczynania swoich pociech, ale przede wszystkim ich ogromne zaangażowanie w pomoc małemu Julkowi.
Spektakl oglądał również proboszcz ks. Kanonik mgr Tadeusz Różałowski,
G.K.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze