Rutynowa kontrola drogowa przerodziła się w poważną interwencję policji. W poniedziałek, 6 stycznia, po godzinie 15:00 na ulicy Generała Maczka w Jordanowie policjanci suskiej drogówki zatrzymali do kontroli samochód marki Skoda. Powodem była nadmierna prędkość – kierowca jechał 79 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 40 km/h.
Już podczas rozmowy z 37-letnim mężczyzną funkcjonariusze nabrali podejrzeń, że to nie jedyne przewinienie kierującego. Od mieszkańca powiatu suskiego wyczuwalna była woń alkoholu. Badanie alkomatem szybko rozwiało wszelkie wątpliwości – urządzenie wskazało 1,6 promila alkoholu w organizmie.
Na tym jednak lista problemów się nie skończyła. W trakcie sprawdzania danych w policyjnych systemach okazało się, że mężczyzna ma aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. 37-latek został zatrzymany, a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości w okresie obowiązywania zakazu.
Postępowanie w tej sprawie jest w toku. O dalszym losie kierowcy zdecyduje Sąd Rejonowy w Suchej Beskidzkiej. Mężczyźnie grożą poważne konsekwencje – nie tylko za przekroczenie prędkości, ale przede wszystkim za popełnienie przestępstwa, za które kodeks karny przewiduje karę od 3 miesięcy do nawet 5 lat pozbawienia wolności.
Policja po raz kolejny apeluje o rozsądek i odpowiedzialność na drodze. Takie zachowania stanowią realne zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze