Tegoroczny sylwester wypada w piątek. Z tego względu wielu katolików zastanawiało się, czy w trakcie zabawy, czy balu będzie można sięgać po dania i przekąski mięsne lub wędlinę. Metropolita krakowski arcybiskup Marek Jędraszewski rozwiał wszelkie wątpliwości.
Metropolita w wydanym komunikacie podkreślił, że ostatni dzień 2021 roku, a zarazem siódmy dzień Oktawy Narodzenia Pańskiego 31 grudnia, przypadający w piątek będzie tradycyjnie obchodzony w sposób radosny, przy wspólnym posiłku i zabawie. Zgodnie z przepisem kan. 87 Kodeksu Prawa Kanonicznego udzielił na ten dzień w Archidiecezji Krakowskiej dyspensy od wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych i pokutnego charakteru tego dnia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.I po co taki nagłówek?!!! Nie od dzisiaj wiadomo, że jeśli piątek jest dniem świątecznym, to jest udzielana dyspensa. Czy Wy we wszystkim musicie szukać sensacji i próbować dzielić, już tak poróżnione społeczeństwo?!
Pani Renato, dyspensa była konieczna, gdyż ostatni dzień roku, czyli "Sylwester", to zwykły dzień, nie ma rangi uroczystości kościelnej. Wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych – obowiązująca w Polsce, polega na powstrzymaniu się od spożycia pokarmów mięsnych (z wyjątkiem ryb) w każdy piątek roku liturgicznego - z wyjątkiem uroczystości czyli dni liturgicznych najwyższej rangi. (kanon 1251 Kodeksu Prawa Kanonicznego). Arcybiskup krakowski udzielił nam dyspensy możemy, więc spokojnie spożywać pokarmy mięsne i świetować ostatni dzień roku. Miłej zabawy!
No bo w tej suchej same pis media. Tylko dzielic i dzielic ludzi.. chcialbym dozyc tego aby cale spoleczenstwo sie zjednoczylo i wystapilo przeciw rzadzacym. Bo to co oni robia to juz przechodzi wszystko..
Chyba nie zroumiales o czym artykul Fakt naglowek troche sensacyjny
Ludu raduj się bo ksiądz pozwolił zjeść kiełbase. Ciemnogród!!!!
Ciemnota i zacofanie J.... PiS i kk
Ale jak to? Ksiądz pozwolił mi zjeść swoją kiełbasę, czy moją? Pogubiłem się. Chyba jak chcę zjeść swoją to on nie musi o tym wiedzieć.
ty Juzek się ciesz że pan ksiomdz nie kazał żebyś chapsnął jego kiełbasę !!!
Jem co lubię albo co mam, to jest moja wolność wyznania, przykazy, nakazy, dyspensy, są po to żeby wymuszać posłuszeństwo ,
I po co taki nagłówek?!!! Nie od dzisiaj wiadomo, że jeśli piątek jest dniem świątecznym, to jest udzielana dyspensa. Czy Wy we wszystkim musicie szukać sensacji i próbować dzielić, już tak poróżnione społeczeństwo?!
Pani Renato, dyspensa była konieczna, gdyż ostatni dzień roku, czyli "Sylwester", to zwykły dzień, nie ma rangi uroczystości kościelnej. Wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych – obowiązująca w Polsce, polega na powstrzymaniu się od spożycia pokarmów mięsnych (z wyjątkiem ryb) w każdy piątek roku liturgicznego - z wyjątkiem uroczystości czyli dni liturgicznych najwyższej rangi. (kanon 1251 Kodeksu Prawa Kanonicznego). Arcybiskup krakowski udzielił nam dyspensy możemy, więc spokojnie spożywać pokarmy mięsne i świetować ostatni dzień roku. Miłej zabawy!
No bo w tej suchej same pis media. Tylko dzielic i dzielic ludzi.. chcialbym dozyc tego aby cale spoleczenstwo sie zjednoczylo i wystapilo przeciw rzadzacym. Bo to co oni robia to juz przechodzi wszystko..