Reklama


Mateusz Mak: Jak najwięcej pieniążków dla Grześka

04/06/2016 20:01

Ostatnim zawodnikiem, który opuścił murawę stadionu w Zembrzycach po zakończeniu charytatywnego meczu Gwiazdy Ekstraklasy vs Reprezentacja Powiatu Suskiego (5:3) był Mateusz Mak. Ostatnim, bo wcześniej zrobił niezliczoną ilość zdjęć z kolejnymi kibicami oraz rozdał dziesiątki autografów. - Fajnie, że taki mecz doszedł do skutku i liczę, że zostanie zebranych jak najwięcej pieniążków dla Grześka. Dla niego tutaj się pojawiliśmy, dla niego zagraliśmy - powiedział Mateusz Mak.

- Dowiedziałem się o tym spotkaniu od głównego organizatora, czyli Janusza Suwady - przyznał wychowanek MKS Babia Góra Sucha Beskidzka. 

W porównaniu do wielu zawodników z drużyny Gwiazd Ekstraklasy, Mateusz Mak miał w przeciwnej drużynie wielu znajomych. - Dokładnie tak. Fajnie było znowu zagrać z Łukaszem Miką, Tomkiem Ścieszką czy z Jackiem Kudzią - dodał.

Spotkanie zakończyło się ostatecznie wynikiem 5:3 dla Gwiazd Ekstraklasy (jedną z bramek zdobył Mateusz Mak). Dopiero ostatni fragment gry był jednak bardziej wyrównany. Do tego momentu to Gwiazdy Ekstraklasy zdecydowanie dominowały na boisku - po pierwszej dowodzeni przez Piotra Skrobowskiego zawodnicy prowadzili 4:0. - Powiat Suski w ostatnim kwadransie zaczął lepiej grać, czego efektem były dwa gole (z rzutu wolnego Pawła Mentla i najmłodszego w drużynie Szymona Sałaciaka. Wcześniej na 4:1 trafił jeszcze Kacper Burliga). O to w tym wszystkim chodziło, żeby bramek było jak najwięcej. Mam nadzieję, że kibice byli zadowoleni - przyznał Mateusz Mak.

Reklama

Za kilka dni Mateusz wznawia przygotowania do nowego sezonu z Piastem Gliwice. Wicemistrzowie Polskie będą w tym roku grać nie tylko w ekstraklasie, lecz także w Lidze Europy. - W poniedziałek mamy pierwszy trening. Sam dziś zacząłem jeszcze indywidualnie biegać i z pewnością po tym meczu przyjdzie zmęczenie. Liga Europy? Nie wiem, z kim możemy nawet zagrać w pierwszych spotkaniach. Sam jestem ciekaw, jak się zaprezentujemy w europejskich rozgrywkach. Liczę, że będzie dobrze - dodał na zakończenie Mateusz Mak.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama