Reklama


Mateusz Mak gra, GieKSa wygrywa

12/08/2023 10:55

W piątkowy wieczór na stadionie przy ulicy Bukowej odbyło się drugie spotkanie w ramach 4. kolejka Fortuny 1. Ligi. W spotkaniu GKS Katowice-Wisła Płock po raz pierwszy od transferu do Katowic w wyjściowym składzie gospodarzy zaprezentował się Mateusz Mak.

Po czterech spotkaniach, GKS Katowice ma na koncie siedem punktów i zgłasza akces do gry o najwyższe cele na zapleczu ekstraklasy. Sezon nie zaczął się co prawda fortunnie dla podopiecznych Rafała Góraka, bo od wyjazdowej porażki z Miedzią Legnica 0:1. W kolejnych meczach było już dużo lepiej. GKS wygrał z Chrobrym Głogów 3:1, a dwukrotnie na listę strzelców wpisał się wówczas Mateusz Mak. Przed tygodniem GKS wywiózł remis ze stadionu Motoru Lublin (1:1).

W każdym z tych meczów pojawiał się w barwach drużyny z Katowic wychowanek suskiej Babiej Góry, lecz czynił to zawsze w trakcie gry. Sytuacja zmieniła się w piątek i spotkaniu z Wisłą Płock, kiedy to Mak zagrał od pierwszej minuty. I mógł zanotować mocne wejście w mecz. W 16. minucie wychowanek Babiej Góry dobijał strzał, lecz został on zablokowany. Dwanaście minut później wynik spotkania efektownym uderzeniem głową otworzył Marcin Wasielewski. W akcji tej brał udział Mak.

Reklama

Ostatecznie Mateusz Mak spędził na murawie 78. minut.

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama