Bartosz, a w zasadzie Bartuś Sondel z Osielca ma zaledwie dwa lata, a już doświadczył cierpienia na jakie nie zasłużył żaden człowiek. Z pomocą rodziców toczy walkę o własne życie, ale ten bój wymaga od niego ogromnej siły, ale też generuje wielkie koszty, na które rodziców chłopca po prostu nie stać.
Zanim Bartek ukończył rok życia zaczęły u niego występować pierwsze niepokojące objawy choroby. Były to zaburzenia równowagi i oczopląs. Po wykonaniu rezonansu magnetycznego głowy rodzice usłyszeli druzgocącą diagnozę - guz pnia mózgu.
Obecnie dwulatek jest pacjentem Oddziału Onkologii i Hematologii Dziecięcej Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie. Przebywa na nim od listopada 2021, gdzie jest leczony chemioterapią. Niestety nie przyniosła ona oczekiwanych rezultatów i wkrótce zostanie przeniesiony do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka, gdzie czeka go operacja usunięcia części guza.
Bartuś jest bardzo wesołym i energicznym dzieckiem, lubi bawić się traktorkami i samochodzikami. Ma starszą czternastoletnią siostrę, którą opiekuje się teraz tata i babcia. Mama spędza większość czasu z synem w szpitalu, a ojciec pracuje i utrzymuje rodzinę.
Leczenie chłopca jest skomplikowane i czeka go długa rehabilitacja, co wiąże się z trudnymi teraz do przewidzenia kosztami. Dlatego rodzice zwracają się o wsparcie. Można to uczynić w prosty sposób poprzez darowiznę na konto Fundacji Iskierka, pod której skrzydłami jest chłopiec lub poprzez przekazanie na jego rzecz 1,5% podatku.
Fundacja ISKIERKA
Warszawa 00-544, ul. Wilcza 28/8
ING Bank Śląski nr konta:
61 1050 0099 6781 1000 1000 1139
Wpłaty zagraniczne dla każdej waluty:
PL61 1050 0099 6781 1000 1000 1139
BIC (SWIFT): INGBPLPW
1,5% KRS 0000248546
cel szczegółowy: „Bartosz SONDEL“
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze