Reklama


Maksymilian Matyasik błyszczy we Francji, czyli kolejne podium i walka o triumf w Tour du Bocage

30/03/2026 21:17

Wyścig Tour du Bocage et de l'Ernée 53 to jedna z najważniejszych imprez dla juniorów w Europie, często będąca przepustką do zawodowego peletonu. W przeszłości startowali tu późniejsi zawodowcy światowej klasy. Maksymilian Matyasik (Soudal Qucik-Step U19) ukończył w niedzielę zawody na trzecim miejscu w klasyfikacji generalnej.

Świetne wieści napływają z Francji, gdzie w miniony weekend odbywał się prestiżowy wyścig juniorski Tour du Bocage et de l'Ernée 53 2026. Jednym z jego bohaterów jest Maksymilian Matyasik (Soudal Quick-Step U19), który w każdym kolejnym starcie potwierdza wysoką formę i przynależność do czołowych zawodników całej rywalizacji.

Wychowanek UKS Zawojaka Zawoja już na inaugurację zmagań pokazał klasę, zajmując 2. miejsce na pierwszym etapie tuż za Belgiem Emilem Siegersem (Trust-Up - CC Chevigny).

Reklama

Następnego dnia Jordanowianin ponownie stanął na podium etapowym, kontynuując znakomitą serię startów i potwierdzając, że należy do najrówniejszych kolarzy wyścigu. Matyasik był trzeci na 14,5-kilometrowej czasówce i w tamtym momencie był liderem wyścigu.

Przed zawodnikami pozostawała jeszcze druga tego dnia rywalizacji na 100-kilometrowym odcinku. Matyasik wystąpił w niej w żółtej koszulce lidera. Ostatecznie pochodzący z Jordanowa kolarz minął linię mety wraz z 30-osobową grupą ze stratą 33 sekund do zwycięzcy Francuza Paula Hawrylaka (czas: 2:27:32). W tej grupie znalazł się także m.in. zwycięzca pierwszego etapu Siegers.

Reklama
- Plan na ostatni etap było jego bezpieczne przejechanie i kontrolowanie peletonu. Niestety, w najbardziej nieoczekiwanym momencie, kilka osób odjechało. Tempo w peletonie nie było duże, więc wraz z kolegami z drużyny musieliśmy skasować ich przewagę. To się udało, chociaż dla mnie było to fatalne w skutkach. Wjechałem na ostatni, bardzo stromy podjazd do mety bez resztek sił i wtedy straciłem cenne sekundy, które spowodowały, że nie utrzymałem prowadzenia w wyścigu. Zawody te pokazały, jak trudno jest wygrać wyścig na najwyższym poziomie, gdy w grę wchodzą sekundowe różnice między najlepszymi kolarzami - mówi.
Maksymilian MatyasikMaksymilian Matyasik

Zwycięzcą wyścigu został Holender Winand Breuckers (JEGG-SKIL-DJR). Matyasik stracił do niego zaledwie dziesięć sekund. Tyle samo sekund straty do lidera miał Francuz Soen Le Pann (Decathlon CMA CGM U19 Team). W takim przypadku o końcowej klasyfikacji decydowała wyższe miejsce zajęte w ostatnim etapie - tutaj Francuz był dwudziesty ósmy, a Matyasik pięćdziesiąty drugi (różnica wyniosła 11 sekund).

Reklama

W klasyfikacji drużynowej, Soudal Quick-Step U19 zajął drugie miejsce wśród 29 sklasyfikowanych klubów z takich państw jak: Belgia, Holandia, Francja, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania czy Niemcy).

To był drugi start Matyasika w Tour du Bocage et de l'Ernée 53. W poprzednim roku zajął jedenaste miejsce.

- Różnice między Maksem z zeszłego sezonu i obecnym? Czułem się pewniej w peletonie i z większą łatwością się po nim poruszałem. To wynik większej pewności siebie, ale też i lepszego zespołu do pomocy. Przez to, że zrobiłem progres, czułem sie mocniejszy i mogłem przeprowadzić większą ilość ataków - podsumował Jordanowianin.

Reklama
Maksymilian MatyasikMaksymilian Matyasik

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 30/03/2026 21:18
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Najnowsze wiadomości