Reklama


Makowska tężnia na celowniku wandali

25/05/2022 10:16

Choć od wybudowania tężni solankowej w Makowie Podhalańskim minęło już sporo czasu, to wciąż nie brakuje osób, u których jej konstrukcja wzbudza zainteresowanie i próbując zajrzeć do jej wnętrza uszkadzają elementy konstrukcji lub sterowania. Niekiedy dochodzi wręcz do umyślnych aktów wandalizmu.

Od lat na każdą sesję makowskiej Rady Miejskiej zapraszany jest komendant miejscowego komisariatu. Tym razem w obradach uczestniczył jego zastępca Piotr Lenart. Korzystając z jego obecności radny Tomasz Spyrka zwrócił się z pytaniem dotyczącym monitoringu przy siłowni plenerowej i tężni solankowej. Dociekał czy stróże prawa mają możliwość bezpośredniego reagowania na zdarzenia jakie rozgrywają się na tym terenie, czy też podejmują działania dopiero po otrzymaniu zgłoszenia. Podkreślił, że swoje pytanie kieruje w związku z sygnałami od mieszkańców, że tężnia solankowa jest dewastowana.

- Przyznaję, że nie mieliśmy żadnego zgłoszenia – odpowiedział radnemu Piotr Lenart, zastępca komendanta makowskiego komisariatu Policji. Potwierdził, że teren wokół tężni i siłowni plenerowej objęty jest monitoringiem. Dodał jednak, że nie sposób aby policjant nieustannie skupiał się na śledzeniu obrazu wyłącznie z tego miejsca i nie wykonywał w tym czasie żadnych innych obowiązków. Niemniej po otrzymaniu zgłoszenia jest możliwość przejrzenia zapisu i ustalenia ewentualnego sprawcy wykroczenia lub przestępstwa. O pierwszym przypadku mówimy, gdy suma strat nie przekracza 500 zł.

Reklama

Kończąc swoją odpowiedź Piotr Lenart sam spytał jakie sygnały docierają od mieszkańców i tym samym, co zostało uszkodzone. – System nawadniający. On szwankuje regularnie. Mieszkańcy zgłaszają, że to efekt wandalizmu – poinformował zastępcę komendanta radny Tomasz Spyrka, pytając zarazem jak długo zapis z monitoringu jest przechowywany. Piotr Lenart przyznał, że nie wie dokładnie przez jak długi czas zapis z kamer jest przechowywany, ale zaznaczył, że nie krócej niż 14 dni. Zaapelował, aby jednak będąc świadkiem czynu zabronionego, a tym bardziej aktu wandalizmu natychmiast informować o tym fakcie oficera dyżurnego lub kontaktować się z numerem alarmowym 112. Wspomniał, że dzięki temu może on od razu skierować w rejon tężni patrol i istnieje duża szansa ujęcia sprawców na gorącym uczynku. W przypadku zgłoszenia po fakcie policjanci muszą dopiero zabezpieczyć zapis z kamer i dokonać identyfikacji potencjalnych sprawców, a następnie ich zatrzymać, co wydłuża sprawę.

Burmistrz Makowa Podhalańskiego Paweł Sala potwierdza, że notowane są przypadki uszkodzenia obiektu. - To nie są jakieś duże zniszczenia, ale uciążliwe - mówi Paweł Sala. Wspomina, że odnotowano już uszkodzenie systemu sterowania oświetleniem poprzez wyrwanie czujki, która powoduje jego włączanie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Bezradny - niezalogowany 2022-06-15 20:40:42

    Ale to spyrka odpowiada za monitoringi gminy uszaty go zatrudnił a ten nic nie potrafi zrobić , poza tym jak se uszaty postawił niech sam razem ze spyrka pilnują biorą kasę za coś ....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama