Reklama


Maków Podhalański. Ten ogień mógł zabić

06/04/2016 07:12

Na nic zdają się apele strażaków, by nie wypalać traw. Takie działania mogą nie tylko zniszczyć glebę i zabić zwierzęta, ale też odebrać człowiekowi życie. O krok od tragedii było wczoraj wieczorem w Makowie w rejonie ul. Wolności.

Wypalający nieużytki mężczyzna stracił kontrolę nad ogniem. W płomieniach stanął niewielki drewniany budynek na działce sąsiadki. Kobieta odpuściła mężczyźnie, ale ten sam omal nie przypłacił tego życiem.  Skończyło się na poparzeniach kończyn.

Foto: poglądowe

 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości