Wieczorem kilka zastępów strażackich ruszyło na makowskie osiedle Sołki. Doszło na nim do pożaru całorocznego budynku letniskowego.
W sezonie zimowym często dochodzi po pożaru sadzy w kominie. Często po ich ugaszeniu zagrożenie mija, ale strażacy za każdy razem ostrzegają, że tego rodzaju zdarzenia mogą mieć poważniejsze konsekwencje. I tak właśnie było dziś na osiedlu Sołki. Ogień spowodował rozszczelnienie się przewodu kominowego i w efekcie wydostał się poza komin. W rezultacie zniszczeniu uległa część poszycia dachowego, którą strażacy musieli rozebrać. Istniało przy tym realne zagrożenie, że ogniem zajmie się wnętrze budynku.
Do akcji gaśniczej skierowano zastępy OSP Maków Podhalański, OSP Białka, OSP Żarnówka oraz JRG Sucha Beskidzka. Z uwagi na bardzo trudny dojazd strażacy musieli założyć na koła łańcuchy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Tak właśnie jest utrzymywana droga na Sołki i Ostrysz. Jak będzie potrzebne pogotowie to może nie dojechać. Pomoc może się spóźnić aby uratować komuś życie a straż może nie zdarzyć uratowac czyjś dobytek. Całe szczęście że tym razem strażacy dojechali. Tylko im podziękować za to zostało.
Tak właśnie jest utrzymywana droga na Sołki i Ostrysz. Jak będzie potrzebne pogotowie to może nie dojechać. Pomoc może się spóźnić aby uratować komuś życie a straż może nie zdarzyć uratowac czyjś dobytek. Całe szczęście że tym razem strażacy dojechali. Tylko im podziękować za to zostało.