W meczu Stal Mielec-Górnik Łęczna, który rozpoczął szóstą kolejkę ekstraklasy, po przeciwnych stronach barykady wystąpili bracia Mak. Powody do zadowolenia po końcowym gwizdku miał jednak tylko Mateusz.
Najpierw asysta przy golu debiutującego w Stali Fabiana Piaseckiego w 4. minucie, a następnie wykorzystana okazja i bramka ustalająca jak się później okaże rezultat tego spotkania w minucie piętnastej. Bohaterem spotkania Stal Mielec - Górnik Łęczna został Mateusz Mak.
Wychowankowie Babiej Góry Sucha Beskidzka rozpoczęli spotkania w wyjściowych składach swoich drużyn. Mateusz został zmieniony w 79. minucie (była to zmiana taktyczna, bo dwie minuty wcześniej obrońca Stali otrzymał czerwoną kartkę i trener Adam Majewski postanowił wpuścić na plac gry zawodnika usposobionego bardziej defensywnie), a Michał Mak rozegrał w barwach Górnika całe spotkanie.
Dzięki wygranej, Stal awansowała na miejsce dziewiąte (siedem punktów). Beniaminek z Łęcznej z dwoma punktami na koncie zamyka tymczasem ligową tabelę.
Teraz przed braćmi Mak i ich zespołami kilkanaście dni przerwy spowodowanej przerwą na grę reprezentacji. W 7. kolejce Stal pojedzie do Białegostoku na mecz z Jagiellonią, a Górnik podejmie w Łęcznej Wisłę Płock.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze