Reklama


Mak strzela, Piast zostaje!

19/05/2018 19:54

W ostatniej kolejce ekstraklasy w grupie spadkowej doszło do spotkania, które zadecydowało o być albo nie być w przyszłym sezonie ekstraklasy dla Piasta Gliwice oraz Bruk Betu Termaliki Nieciecza. Ostatecznie być okazuje się dla Piasta Gliwice, a nie być dla beniaminka z Niecieczy. Udział w efektownej (4:0) wygranej miał Mateusz Mak.

Piast Gliwice musiał wygrać, żeby utrzymać się w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce, a Bruk Betowi wystarczał remis - to tak z dziennikarskiego obowiązku przypomnienie, jak wielką rangę miało sobotnie spotkanie w Gliwicach.

Tydzień temu Mateusz Mak pojawił się na boisku Piasta po raz pierwszy od grudnia 2017 roku. Mateusz pojawił się w spotkaniu ze Śląskiem Wrocław w drugiej połowie, a dziś, w najważniejszym meczu tego sezonu dla gliwiczan, trener Waldemar Fornalok wystawił wychowanka Babiej Góry Sucha Beskidzka już w wyjściowym zestawieniu. I nie pomylił się.

Reklama

To właśnie Mak otworzył wynik wpisując się na listę strzelców w 23. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego w polu karnym gości powstało zamieszanie, w kocu piłka spadła na nogę Maka, który uderzeniem z pierwszej piłki pokonał Dariusza Trelę.

Mateusz Mak zszedł z boiska w 70. minucie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama