Znaczna większość wiernych musiała w ostatnich tygodniach ograniczać się do oglądania i słuchania jedynie transmisji nabożeństw. Od dziś jednak restrykcje dotyczące ilości osób mogących brać udział w mszach zostały złagodzone. Teraz w kościele może przebywać jeden człowiek na 15 m2 powierzchni. Co to oznacza w praktyce?
Zanim limit osób uczestniczących w nabożeństwach został ograniczony do pięciu (nie licząc sprawujących posługę), w każdej mszy mogło brać dziesięć razy tyle wiernych. Bez względu na to, czy chodziło o potężną bazylikę czy mały drewniany kościółek. Aktualne wytyczne zostały dostosowane do wielkości świątyni. Do niektórych będzie mogło wejść więcej niż 50 osób, do innych znacznie mniej.
Sprawdziliśmy, jak to wygląda w parafiach na naszym terenie. W Suchej Beskidzkiej na mszach w obu kościołach (starym i nowym) łącznie może przebywać maksymalnie 68 osób. Wewnątrz sanktuarium w Jordanowie dopuszczalna ilość wiernych to 60, ale w razie potrzeby komunia święta będzie udzielana również ludziom stojącym na zewnątrz. Makowska parafia nie podała na razie danych dotyczących liczby osób mogących uczestniczyć w nabożeństwie.
Oto wykaz dopuszczalnej ilości wiernych w pozostałych kościołach, w których limit został już dokładnie wyliczony (będziemy te dane uzupełniać na bieżąco):
Bieńkówka – 18 osób
Budzów - 80 osób
Juszczyn - 15 osób
Krzeszów – 50 osób
Lachowice - 22 osoby w kościele, a 10 w kaplicy na Kralach
Osielec – 30 osób
Sidzina – 14 osób
Skawica – 30 osób
Stryszawa (parafia pw. św. Stanisława) – 30 osób
Stryszawa (parafia pw. św. Anny) – 15 osób
Śleszowice - 80 osób
Tarnawa Dolna - 50 osób
Toporzysko – 41 osób
Zawoja Centrum – 50 osób
Zembrzyce – 36 osób
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze