Reklama


Krzyż – symbolika i wiersze

29/03/2024 15:00

            Jest najstarszym symbolem funkcjonującym w kulturze. Dla chrześcijan to symbol cierpienia i śmierci Jezusa Chrystusa, łączności Boga z człowiekiem, wiary, nadziei, miłości, przynależności do Jezusa, modlitwy, zwycięstwa, zbawienia. Podchodzą do niego z czcią. Wierzą, iż ochrania ich przed złem. Pamiętam jak moja babcia przed pokrojeniem pachnącego chleba własnoręcznie upieczonego, czyniła na nim znak krzyża. Podczas burzy oprócz zapalonej  świecy gromnicznej, kładła na parapecie okiennym krzyż. Wujek zawsze ma w samochodzie krzyż,  mówiąc, że chroni go i pasażerów przed wypadkami. Ponadto to symbol: odwagi, siły, dziedzictwa narodowego, kulturowego, rodzinnego, honoru, poświęcenia, śmierci, zwycięstwa dobra nad złem. Stanowi również odzwierciedlenie uduchowionego życia. To duchowa moc przypominająca nam o wartościach, na których opiera się wiara. Często drogowskaz na szlakach natury, tak licznie stawiany przez przodków, ale także współcześnie.

            Znak krzyża jest najprostszą modlitwą zanoszoną Bogu przez wiernych. Stawianie krzyżyków na czole, ustach oraz na sercu przed czytaniem Ewangelii jest znakiem, iż chcemy słuchać słów Chrystusa, zapamiętać je, wypowiadać, zachować w sercach, a także żyć Ewangelią. Noszenie krzyża na szyi, umieszczenie go w domach stanowi wymowne świadectwo wiary i oddania się Chrystusowi.

Reklama

            Droga krzyżowa jest nabożeństwem wielkopostnym i posiada charakter adoracyjny krzyża. Ma na celu przede wszystkim żal oraz współodczuwanie ostatnich i najbardziej bolesnych cierpień Jezusa Chrystusa. To również duchowe towarzyszenie Mu w symbolicznym odtworzeniu Jego drogi do śmierci, a także złożenia Go w grobie. Droga krzyżowa powstała w Jerozolimie. Tam pątnicy odwiedzali miejsca związane z pasją. Swoją popularność zawdzięcza zakonowi franciszkanów, którzy rozpowszechnili ją w średniowieczu.

            14 września obchodzimy święto Podwyższenia Krzyża Świętego na pamiątkę odnalezienia relikwii krzyża, na którym umarł Jezus Chrystus. Stanowi ono również wyraz głębokiego sensu i znaczenia krzyża w życiu chrześcijan i ukazanie go jako ceny zbawienia ludzi.

Reklama

            Budujące jest, iż w dalszym ciągu stawiane są krzyże na naszym terenie. Ostatnio w parafii makowskiej wykonano trzy krzyże. Jeden usytuowano na Osiedlu Tysiąclecia z napisem: „Jezu Ufam Tobie”, drugi na cmentarzu, natomiast trzeci to nowy Krzyż Misyjny, z racji Misji Świętych w duszpasterstwie w Makowie Podhalańskim, które odbyły się w dniach od 9 - 15 marca 2024 roku, po 14 latach  od ostatnich. Został postawiony na miejscu starego i uroczyście poświęcony 15 marca 2024 roku podczas nabożeństwa drogi krzyżowej. Na nim widnieje znamienny napis: „W Krzyżu Zbawienie”. Stary krzyż po renowacji obecnie stoi w ogrodzie przy plebanii.

 

Reklama

Krzyż

 

Uświadomienie potęgi Boga,

zbawienie moc umysłu,

wypełnianie naszego życia,

szkoła miłości najczystszej.

 

Podniesienie z upadków,

dar od Pana Najwyższego,

wzrastanie przez ból,

most do wieczności.

 

Klucz co otwiera bramę raju,

drogowskaz w podróży,

miłość, która jak bandaż

tamuje rany serca.

 

Wyciszenie, spokój duszy,

przebaczenie sobie i innym,

znak wiary i pokoju,

siła do siania dobra.

 

Nasz duchowy rozwój,

kontynuacja dzieła Odkupienia,

aż do przekroczenia progu

nieba w chwale Bożej.

 

Przyjmijmy Krzyż z radością

Reklama

do serc, na szyję,

pod strzechy domostw

i idźmy za Chrystusem.

 

 

Giewont

 

Piękny jest Giewont

chociaż zdobyć szczyt

nie tak wcale łatwo -

serca biją mocniej

leją się potu stróżki

po zmęczonych twarzach

a nogi niczym z gąbki

trochę opuchnięte bolą.

 

Będąc na szczycie

zatapiamy się w zieleni

i jak ptaki skrzydła – ręce

rozkładamy w przestrzeni.

Pod krzyżem stojąc

w ciszy się modlimy

Bogu dziękując szczerze

za szczęśliwe życie.

 

Patrzymy dumnie z wysokości

na wszystkie przeszkody

które właśnie pokonaliśmy

tak samo jak te inne

Reklama

napotkane w codzienności.

 

Jesteśmy radośni spokojni

z bezcenną błogą harmonią

naszych serc z cudem natury

i z miłością prawdziwą

taką na dobre i złe.

 

Świadectwo

 

Kiedyś w modlitwie Pan

Józef z okolic Makowa prosił:

Boże nie chcę już dłużej

dźwigać swojego krzyża.

Panie oddal go ode mnie.

 

We śnie ujrzał anioła,

co rzekł w jasności do niego:

Nie bój się chodź za mną.

Poszedł nieco przerażony.

 

W pomieszczeniu pokazał mu krzyże:

złote, srebrne, żelazne, drewniane,

proste, wymyślne, malowane, ozdobne,

wielkie, średnie, małe i najmniejsze.

Reklama

 

Anioł pozwolił mu wybrać krzyż,

złotego nawet nie podniósł,

ozdobny uwierał jego ramiona,

żelazny był ciężki i niewygodny.

 

Wreszcie dokonał wyboru,

zabierając średni, drewniany.

Anioł uświadomił mu, iż krzyż

w jego rękach to ten,

który cały czas nosi.

 

Krzyże

 

Nasze małe krzyże, bolączki

dnia codziennego, cóż znaczą

wobec Krzyża Jezusa Chrystusa,

który odkupił winy wszechświata.

 

Z krzyżem uczymy się miłości,

kruszeją zatwardziałe serca,

zabliźniają się rany wieloletnie,

gdy przebaczamy sobie wzajemnie.

 

Kazimierz Surzyn

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 29/03/2024 15:00
Reklama


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Najnowsze wiadomości