Zakończyła się pierwsza edycja samochodowego Rajdu Makowskiego. Emocji nie brakowało.
W rytmie muzyki i przyśpiewek artystów z całego świata występujących na podbabiogórskiej scenie w ramach Tygodnia Kultury Beskidzkiej na metę I Rajdu Makowskiego przybyły załogi samochodów rajdowych. Na starcie w szranki stanęło prawie 80 załóg. Najszybsza okazała się ta złożona z dwóch panów Krzyśków: Krzysztofa Rybki i Krzysztofa Grzesika jadący Citroenem Saxo. Z wynikiem 502,18 zajęli pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej zawodów.
Na podium stanęli również Marcin Głuszczyk i Łukasz Bułat - Honda Civic z wynikiem 511,25, oraz Tomasz Pukała i Adam Tochowicz w BMW E30 z wynikiem 516.28.
Szczególnym gościem imprezy był Xavier Panseri, który razem z Krzysztofem Hołowczycem brał udział w Rajdzie Dakar. Panowie zajęli wtedy 3 miejsce.
Choć sobotni Rajd Makowski odbywał się po raz pierwszy to organizatorzy planują jego kontynuację.
- Prawie wszyscy zawodnicy dotarli do mety, sponsorzy dopisali, pogoda również, więc jesteśmy zadowoleni. Bardzo ważna jest też przychylność władz. Bez tego nie byłoby pierwszego Rajdu Makowskiego – podkreśla organizator imprezy Gabriel Borowy.
Rajd był drugą rundą cyklu SJS MaxiOes6, o puchar Koła Środowiskowego Automobilklubu Śląskiego w Krakowie.
Szczegółowe wyniki znajdują się na stronie: wyniki.safetypoludnie.pl
Fot. Bartosz Oczkowski
Więcej zdjęć tutaj.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze