Tegoroczna zima już kilka razy dala się nam we znaki, choć tak naprawdę jeszcze na dobre się nie zaczęła, a tym bardziej nie wiadomo kiedy nastąpi jej koniec. Przykład gminy Maków Podhalański pokazuje, że wiąże się to ze słonymi wydatkami.
Na sesji makowskiej Rady Miejskiej, która odbyła się 20 grudnia, a zatem na 11 dni przed końcem miesiąca i roku burmistrz Paweł Sala poinformował radnych, że wychodząc naprzeciw ich wnioskom przedstawia koszty związane z zimowym utrzymaniem dróg.
W listopadzie na ten cel gmina wydała 242 193 zł, z których 95 940 zł pochłonął zakup materiału szorstkiego, a 146 253 zł odśnieżanie. Do 20 grudnia odśnieżenie pochłonęło dalsze 329 tys. zł. A to oznacza, że do tego utrzymanie dróg pochłonęło już 571 193 zł, a ta zima – jak słusznie zauważył burmistrz- nie trwała długo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze