Trwa okres urlopowych wyjazdów. Tysiące turystów, w tym także mieszkańcy powiatu suskiego, każdego dnia odwiedzają Kraków. I ten fakt postanowili wykorzystać oszuści, którzy -co trzeba przyznać- wykazali się bardzo dużym wyrafinowaniem, gdyż na swoje ofiary zapolowali przy użyciu… parkomatów!
Strefa Płatnego Parkowania obejmuje sporą część Krakowa. Obecnie opłatę za postój można uiszczać w nich za pomocą bilonu (automaty przyjmują monety 1 zł, 2 zł oraz 5zł i nie wydają reszty). W wybranych sektorach zamontowane są automaty, w których opłaty można dokonać również przy użyciu kart zbliżeniowych typu PayPass, PayWave. W parkomatach wyposażonych w klawiaturę numeryczną lub panel dotykowy wymagane jest wpisanie prawidłowego numeru rejestracyjnego zaparkowanego samochodu. Ponadto opłaty można regulować za pomocą szeregu aplikacji: www.skycash.com, www.anypark.pl, www.mobilet.pl, www.mpay.pl, www.electronicparking.pl, www.cityparkapp.pl, www.flowbird.pl, www.mka.malopolska.pl. Osoba posiadająca zagraniczny numer telefonu może uiścić opłatę za postój pojazdu w OPP korzystając z następujących aplikacji: www.mobilet.pl, www.electronicparking.pl, www.mpay.pl, www.cityparkapp.pl, www.anypark.pl.
Tymczasem wczoraj na niektórych parkomatach nieustalone na razie osoby umieściły nalepki informujące, że płatności za postój można dokonać również korzystając z kodów QR. Nalepki zostały wykonane bardzo estetycznie. Są w czarnej ramce i naniesiono na nie napis „Pay with card” i logotypy operatorów. Łatwo zatem pomyśleć, że miasto wprowadziło kolejną możliwość regulowania opłat. Tymczasem Gmina nie ma z tym nic wspólnego.
Urząd ostrzega, aby mieszkańcy i turyści nie skanowali przyklejonych kodów QR. Budowa takiego kodu umożliwia jego umieszczenie i szybkie odczytanie np. za pomocą smartfona. Po wykonaniu czynności kod może przenieść nas na stronę internetową, która wyłudzi od nas wrażliwe dane, pobierze złośliwe oprogramowanie lub przekieruje ofiarę na fałszywą stronę internetową informującą o możliwości dokonania płatności.
Do tej pory policja otrzymała już dwa zgłoszenia w tej sprawie. Mieszkanka Łotwy po zeskanowaniu kodu QR została przeniesiona na stronę internetową, gdzie podała numery karty płatniczej, a chwilę później ktoś tą kartą dokonał płatności. Kobieta straciła 300 złotych. Podobne zawiadomienie złożyło również obywatelka Niemiec. Miała jednak więcej szczęścia. Oszuści próbowali wykorzystać dane karty płatniczej, ale do transakcji nie doszło.
Jak informuje rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie Sebastian Gleń wiele wskazuje na to, że nieznane dotąd osoby umieściły na parkomatach naklejki z kodem QR. Po jego zeskanowaniu następuje otwarcie strony do rzekomej płatności, która podszywa się pod Zarząd Dróg Miasta Krakowa. Aplikacja pyta wówczas nas o dane karty, które trafiają w ręce oszustów, a ci wykorzystują je by dokonać płatności na nasz koszt.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze