Gdy wieczorem w Makowie Podhalańskim zawyła syrena strażacka można było obawiać się, że stało się coś poważnego. Akcja druhów była jednak szybka bo w ogniu stanął kontener stojący przy sklepie Mila.
Strażacy szybko opanowali sytuację. Nie udało się ustalić co było przyczyną pożaru. Nie można wykluczyć, że ktoś umyślnie podpalił zawartość kontenera. Równie dobrze przyczyną pożaru mógł być wrzucony do niego niedopałek.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze