Dziś w galerii „Pół żartem pół serio” działającej w przestrzeni Centrum Kultury i Filmu w Suchej Beskidzkiej odbył się wernisaż wystawy „Kolory udarem malowane”. Zaprezentowano prace artysty nieoczywistego Szczepana Kachnica w Bieńkówki.
Szczepan Kachnic był zdrowym, młodym mężczyzną z głową pełną marzeń i planów. Miał nową pracę, kupił samochód, grał w zespole, uprawiał boks, planował budowę domu oraz ślub z narzeczoną. To wszystko przekreślił w 2017 roku udar mózgu.
„Jestem niepełnosprawny, ale w malarstwie odnajduję swoją pełnosprawność. Mam na imię Szczepan, mam 35 lat. Maluję czym się da i jak się da. Maluję bo kocham. Maluję bo wtedy oddycham” – pisze o sobie Szczepan Kachnic, którego prace od dziś do 15 maja można oglądać w galerii „Pół żartem pół serio”. Kuratorami wystawy są Magdalena Leśnikowska, Karolina Glanowska oraz Krzysztof Kachel.
Obrazy Szczepana Kachnica można nie tylko oglądać. Jeżeli komuś któryś bardzo się spodoba, to może go kupić.
Podczas wernisażu odbył się koncert Reginy Wicher i Arka Wiecha.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze