Trzy samochody brały udział w kolizji, do jakiej doszło dziś po godz. 19.00 w Makowie Podhalańskim na drodze krajowej 28.
Jak ustalili policjanci do stłuczki doprowadził kierujący mercedesem, który nie zachował bezpiecznej odległości pomiędzy pojazdami. W rezultacie uderzył w tył poruszającej się przed nim dacii. Siła z jaką to zrobił była na tyle duża, że dacia została przepchnięta na znajdujący się przed nią samochód. Jaki? Tego nie wiadomo, gdyż jego kierowca odjechał z miejsca zdarzenia. Można przypuszczać, że dacia najechała na hak holowniczy i tym samym nie doszło do uszkodzeń w pojeździe lub też jego prowadzący miał powody, dla których postanowił ulotnić się niczym kamfora.
Tak czy owak, na miejscu kolizji policjanci zastali kierujących dwoma pojazdami. Obaj byli trzeźwi. Sprawca całego „zamieszania” został ukarany mandatem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze