Jak co roku, mieszkańcy Białki na tydzień przed Świętami Bożego Narodzenia, zebrali się na sali gimnastycznej w szkole podstawowej w Białce, aby obejrzeć jasełka.
W niedzielne popołudnie scena pomieściła rekordową liczbę aktorów, było ich, ponad 80, którzy swoim nieprzeciętnym śpiewem, grą aktorską i wyjątkową gra na skrzypcach, czy dudach, wprowadzili uczestników w radosny nastrój oczekiwania na przyjście Jezusa.
Wzorem poprzednich lat, role odgrywali nie tylko uczniowie, ale też i nauczyciele. W postać Maryi wcieliła się nauczycielka matematyki, pani Dorota Kudzia, wraz ze swoją najmłodsza pociechą, Anią w roli Jezuska. W pałacu Heroda zapanował wuefista, pan Krzysztof Myszogląd, kuszony przez Lucyfera, którego zagrała pani pedagog, Katarzyna Rusin-Ficek. Brawurową rolę śmierci odegrała pani Marta Warecka-Lenart, natomiast w rolach sąsiadek wystąpiły pani Dominika Polak-Szewczyk i Anna Wilczek.
Nad scenariuszem standardowo czuwała pani katechetka, Barbara Łatka, którą w reżyserowaniu przedsięwzięcia wspomogła pani Edyta Koper.
Po przedstawieniu zebrani goście mogli zakupić ręcznie wykonane ozdoby oraz pyszne ciasta i przekąski przygotowane przez rodziców i uczniów.
Wśród publiczności było bardzo wielu mieszkańców Białki, nie zawiedli również zaproszeni goście, za co dziękują organizatorzy.
Tak wielkie i piękne przedsięwzięcie jest zasługa wielu osób, którym nauczyciele i uczniowie z całego serca dziękują!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze